Oficjalne: zapadł wyrok dot. śmierci Pawła Adamowicza. Wiadomo, co się stanie z podejrzanym

Oficjalne: zapadł wyrok dot. śmierci Pawła Adamowicza. Wiadomo, co się stanie z podejrzanym Źródło: .

Paweł Adamowicz zginał z rąk nożownika, niedawno minął rok od śmierci byłego prezydenta Gdańska. Właśnie zapadł wyrok w sprawie powiązanego ze sprawą morderstwa polityka Dariusza S.

Paweł Adamowicz zmarł w szpitalu po ataku nożownika, do którego doszło podczas finału WOŚP w Gdańsku w 2019 roku. Prezydent Gdańska został dźgnięty nożem na oczach tysięcy mieszkańców. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe wydał własnie wyrok w sprawie Dariusza S., który był powiązany ze sprawą morderstwa polityka. 

Paweł Adamowicz został zaatakowany 14 stycznia 2019 roku

Podczas finału zbiórki WOŚP w 2019 roku, prezydent Gdańska wygłosił krótkie przemówienie ze sceny. Tuż po zakończeniu przemowy mężczyzny, na scenę wtargnął 27-letni Stefan W. i dźgnął polityka nożem na oczach tysięcy mieszkańców miasta. Napastnik przed zatrzymaniem zdążył jeszcze wykrzyczeć kilka słów do mikrofonu. Ranny prezydent został natychmiast przetransportowany do szpitala, lekarze jednak nie zdołali uratować mu życia.

- Nazywam się Stefan, siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Paweł Adamowicz - wykrzyczał napastnik, przed obezwładnieniem.

Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe wydał właśnie wyrok w procesie, powiązanym ze śmiercią prezydenta Gdańska. Dariusz S. był pracownikiem Agencji Ochrony Tajfun, która w 2019 roku zabezpieczała finał WOŚP w Gdańsku. Po zamachu na Adamowicza, mężczyzna został oskarżony m.in. o składanie fałszywych zeznań oraz nakłanianie do tego innych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Paweł Adamowicz zmarł w szpitalu

Ochroniarz zeznał, że Stefan W. wszedł na scenę, posługując się plakietką z napisem "Media". Policja ustaliła jednak, że na identyfikatorze, który ochroniarz przekazał im jako dowód, nie ma materiału DNA napastnika. Według śledczych, ochroniarz chciał "ukryć zaniedbania w zakresie zabezpieczenia imprezy", dlatego złożył fałszywe zeznania, a później nakłaniał kolegów, by potwierdzili jego wersję wydarzeń.

Dzisiaj grzeje: 1. Kuchenne rewolucje w obliczu tragicznej śmierci, potem następne ciosy. Magda Gessler nie mogła powstrzymać łez
2. 11-latka urodziła dziecko. Po dwóch dniach na jaw wyszły kolejne, bulwersujące informacje

Początkowo Dariusz S. zaprzeczał, jednak ostatecznie przyznał się do oszustwa i podżegania kolegów do kłamstwa. Sąd skazał mężczyznę na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Przed pracą w agencji Tajfun, Dariusz S. służył około 15 lat w policji. Jego służba była nienaganna, dostał nawet kilka wyróżnień od Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. W 2018 roku przeszedł na rentę.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Przewlekłe zapalenie trzustki. Objawy i sposoby leczenia
  2. Wielki pech Kamila Stocha. Był o włos od wygranej w kwalifikacjach
  3. Podstępem poznała sekrety o mamie Madzi. Wszystko ujawniła mediom, trudno wysłuchać do końca
  4. Najpierw Lipko, teraz ona. Nie żyje kolejna legendarna polska gwiazda, trudno powstrzymać łzy
  5. Miał być sukces, a jest wtopa i skandal. Zaraz po premierze filmu o Zenku, podano katastrofalne kulisy
  6. Nie w Lidlu i nie w Biedronce. Dziś wygrał 1 sklep, ma najtańsze pączki w Polsce

źródło: Onet

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News