Zabójca Pawła Adamowicza uniknie kary?! "Wniosek o umorzenie postępowania"

Zabójca Pawła Adamowicza uniknie kary?! "Wniosek o umorzenie postępowania" Źródło: YouTube/Piotr Lipa

Paweł Adamowicz zmarł w ataku nożownika podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w styczniu tego roku. Pomimo wysiłków lekarzy nie udało się go uratować. Teraz pod znakiem zapytania staje to, czy jego zabójca zostanie skazany.

Paweł Adamowicz - prezydent Gdańska, działacz opozycji za czasów PRL - został zamordowany przez nożownika, który wtargnął na scenę podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku 13 stycznia 2019 roku. Jego śmierć poruszyła tysiące Polaków. Od tamtego czasu jego żona i córka czekały, aż mordercy bliskiego ich sercu mężczyzny wymierzona zostanie sprawiedliwość. Jak się okazuje, może im jeszcze przyjść na nią poczekać - o ile proces faktycznie skończy się dla Stefana W. odsiadką.

Paweł Adamowicz nie żyje, ale dla mordercy wciąż nie ma wyroku

Prezydent Gdańska zmarł od ciosów nożem. Jeden z nich trafił bardzo blisko serca. Mimo szybkiej i sprawnej interwencji lekarzy, nie udało się go uratować. Śledztwo, które toczy się od stycznia, sprawdziło między innymi, czy podczas reanimacji włodarza miasta nie popełniono błędu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Po ostatniej opinii biegłych pod znakiem zapytania stoi jednak, czy Stefan W., który ranił Pawła Adamowicza nożem, faktycznie skończy w więzieniu. Psychologowie sugerują, że mężczyzna jest częściowo niepoczytalny i o ile nie ma przeciwwskazań, aby brał udział w procesie, jego historia nie powinna zakończyć się w więzieniu, ale w szpitalu psychiatrycznym. Mężczyzna przejawiał między innymi objawy manii prześladowczej.

Biegli wypowiadają się na temat Stefana W.

- Śledztwo powinno zostać zakończone i według mnie powinien być skierowany wniosek o umorzenie postępowania. Żadnych wątpliwości obrona nie ma i nie widzi podstaw, aby ta opinia mogła być wzruszona, bądź najdalej idąc, aby była konieczność wydania nowej opinii przez innych biegłych, po kolejnej obserwacji - przekonuje obrońca Stefana W., mecenas Artur Kotulski.

Dzisiaj grzeje: 1. Córka Beaty Tyszkiewicz zdradziła rodzinną tajemnicę. Zrobiło się bardzo niezręcznie
2. Tysiące Polaków wychowało się na jego twórczości w PRL-u. Polsat przekazał smutną wiadomość

O ile nie będzie to satysfakcjonujący koniec dla wielu, prokuratura wciąż nie ujawnia szczegółów dotyczących opinii biegłych, którzy zajmowali się badaniami poczytalności Stefana W. To, że zostałby uznany za niebezpiecznego dla otoczenia, nie oznacza oczywiście, że wróciłby do swojego mieszkania, ale że trafiłby do szpitala psychiatrycznego, gdzie zaopiekowaliby się nim specjaliści.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Opłata paliwowa drastycznie w górę. Kierowcy powinni przygotować się na drastyczne PODWYŻKI?
  2. Jarosław Jakimowicz dostał pracę w TVP. Wiemy, co będzie robił
  3. Znany i ceniony lekarz skrywał mroczną tajemnicę. Wykorzystał nawet 250 dzieci
  4. Dzięki przepisowi legendarnego Gordona na jajecznicę każde śniadanie zamienia się ucztę. Zdziwisz się jaki jest prosty
  5. Tylko stali i patrzyli, jak umiera niespełna 2-tygodniowe dziecko. Od pielęgniarki usłyszeli haniebne słowa, które przesądziły o jego losie

źródło: popularne

Następny artykuł