Chcieli "przekupić" Patryka Vegę. "Dawali mi 70 milionów za film przychylny jednej opcji politycznej "

Chcieli "przekupić" Patryka Vegę. "Dawali mi 70 milionów za film przychylny jednej opcji politycznej " Źródło: Wikimedia Commons/Serecki

Patryk Vega twierdzi, że odrzucił lukratywne propozycje stworzenia filmu, który będzie szczególnie przychylny konkretnej partii politycznych. Bajońskie sumy miały opiewać na 70 milionów złotych.

Patryk Vega zyskał w Polsce popularność jako twórca kina sensacyjnego. Jego filmy przynoszą ogromne zyski, a sam reżyser lubi poruszać tematy, które rozpalają wyobraźnię społeczeństwa. Teraz postanowił nagrać film o polskiej polityce. Sporo osób zarzuca mu, że film może atakować tylko jedną opcję polityczną. Reżyser postanowił odsunąć od siebie te podejrzenia, przy okazji informując o kosmicznych ofertach, które odrzucił.

Patryk Vega mógł dostać za ten film 70 milionów. Postanowił postawić na swoim

- Dwukrotnie miałem propozycję, aby stworzyć film, który miałby promować wartości i sukcesy danego ugrupowania politycznego, za to szkalować i piętnować drugą stronę. Nie przyjąłem ich, choć proponowano mi wielkie pieniądze na hiperprodukcję [...] Różne rzeczy można mi zarzucić, ale nie to, że jestem upolityczniony - mówił reżyser.

Jak sam przyznał, oferowano mu kwotę 70 milionów na realizację politycznie-propagandowo zabarwionej produkcji. Reżyser się nie zgodził. Jak sam twierdzi, nie ma zamiaru atakować tylko jednej partii. Planuje zrobienie filmu, który ma ukazać wady osób ze wszystkich stron sporu.

- To film o najważniejszych polskich politykach, nawet tych w sutannach [...] Chciałem brudny i skomplikowany świat polityki pokazać przez ich emocje - stwierdził 42-latek.

Wiele osób sugeruje, że film wpłynie na wynik wyborów

Nie da się ukryć, że fragmentu filmu, które zostały do tej pory opublikowane uderzają przede wszystkim w jedną partię - będące obecnie u władzy Prawo i Sprawiedliwość. Wielu ekspertów i krytyków twierdzi, że film może być "tajemną" częścią kampanii wyborczej opozycji. Jednak nie wszyscy są skłonni wydawać tak radykalne osądy.

DALSZA CZĘŚĆ  TEKSTU POD GALERIĄ

- Patryk Vega ma wpływ na decyzję ludzi, czy iść do kina. A nie na decyzję, czy widz pójdzie na wybory. Jego filmy mają wpływ na to, jakie lamborghini stoi w jego własnym garażu, a nie na to, jaka partia przejmie władzę - stwierdził Jacek Gądek z portalu "Gazeta.pl".

Film ma wejść do kin 6 września, tuż przed wyborami parlamentarnymi. Stąd pochodzą obawy o wpływ filmu na wynik wyborów. W obsadzie zobaczymy wiele gwiazd, m.in. Andrzeja Grabowskiego jako Jarosława Kaczyńskiego, a także Antoniego Królikowskiego, Zbigniewa Zamachowskiego, czy Macieja Stuhra.

  1. Z ostatniej chwili: Makabryczne odkrycie na dnie jeziora. Znaleziono ciało 24-letniej gwiazdy sportu
  2. NIE ŻYJE znana aktorka, miała 47 lat. Osierociła troje małych dzieci
  3. Grzegorz W. nie był ojcem 9-miesięcznej Blanki! Porażające informacje
  4. Rydzyk na witrażu. Komiczna instalacja w kościele
  5. Zmarł 2-latek przygnieciony do ściany i zmiażdżony. Tragiczne informacje Polsatu
  6. Ojciec przywiązał 6-latka łańcuchem do drzwi. Ale najgorsze są jego tłumaczenia
  7. Makabryczne sceny w Biedronce. Policjanci pobili staruszkę, teraz usłyszeli wyrok

Źródło: Gazeta

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu