Jaki nie wie na prezydenta jakiego miasta startuje? Zaliczył WPADKĘ ROKU

Jaki nie wie na prezydenta jakiego miasta startuje? Zaliczył WPADKĘ ROKU

Patryk Jaki jest oficjalnym kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Warszawy. Chociaż formalnie kampania wyborcza jeszcze się nie zaczęła, już widać jej pierwsze objawy. I przy tej okazji wiceminister sprawiedliwości zaliczył wpadkę roku.

Pojawił się pierwszy spot wyborczy Patryka Jakiego, chociaż formalnie kampania przed wyborami samorządowymi jeszcze się nie zaczęła. I - niespodziewanie - Patryk Jaki zaliczył wpadkę roku.

Patryk Jaki nie wie jakiego miasta ma być prezydentem?

Spot osnuty jest wokół wytykania kandydatowi PO i Nowoczesnej Rafałowi Trzaskowskiemu jego kompromitujących wypowiedzi. Lektor zwraca w spocie uwagę na to, że Trzaskowski dzieli mieszkańców miasta na "prawdziwych" - czyli tych, którzy się w Warszawie urodzili i pozostałych. W tle przewijają się zdjęcia pięknych warszawskich widoków, które z pewnością mają dowodzić, że kandydat PiS zna Warszawę bardzo dobrze. Problem polega na tym, że wśród wielu zdjęć pojawiło się także jedno obrazujące Pragę... czeską. Być może osoba, która wyszukiwała zdjęcia do spotu, wpisała w przeglądarkę nazwę warszawskiej dzielnicy Praga i nie przyjrzała się uważnie zdjęciu. Wyraźnie widać, że przedstawiony na zdjęciu most nie jest w Warszawie, rzeka to nie Wisła, zaś drogowskazy i reklamy nie są po Polsku.

Kompromitacja pogrąży kandydata PiS?

Nie wiadomo jeszcze, jak ta kompromitująca wpadka skończy się dla Patryka Jakiego. Na razie nie skomentował on tego, na co Internauci oraz szef klubu PO Sławomir Neumann zwrócili uwagę od razu. Inna kwestia jest taka, że kampania ta z pewnością będzie bardzo brutalna i trudno oczekiwać w niej merytorycznej dyskusji na argumenty. Rafałowi Trzaskowskiemu (który w Sejmie reprezentuje Kraków) zarzuca się, że "przefarbował się na warszawiaka" wobec zbliżającej się kampanii, o Warszawie jednak wie niewiele. Faktycznie - jeszcze do niedawna nawet zdjęcie w tle jego profilu na Twitterze przedstawiało Kraków, a dopiero od niedawna jest to Warszawa. Z kolei Patryk Jaki nie ma ostatnio najlepszej passy. Wpadka ze spotem to jedna sprawa, drugą jest fakt, że wiceprzewodniczący Nowoczesnej (która do wyborów startuje w koalicji z PO) Witold Zembaczyński stwierdził ostatnio, że wiceminister sprawiedliwości robi politykę instrumentalnie używając swojego niepełnosprawnego syna. W rzeczywistości ma się nim podobno w ogóle nie zajmować.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Cała Polska widziała! Trzaskowski przyłapał syna w nocy
  2. Wybory samorządowe 2018: Znamy kandydatów PiS na prezydentów
  3. PiS chce zbudować miasto. "Będzie miało kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców"
Następny artykuł