Żona Patryka Jakiego: Życie mojego męża jest zagrożone. Chodzi o mafię

Żona Patryka Jakiego: Życie mojego męża jest zagrożone. Chodzi o mafię

Patryk Jaki obiecuje w kampanii wyborczej sporo zmian w zarządzaniu Warszawą. Jego najbliżsi są jednak zatroskani o jego bezpieczeństwo. Żona wiceministra sprawiedliwości boi się o jego życie, mówiąc wprost, że mąż idzie na otwartą walkę z mafią reprywatyzacyjną.

Patryk Jaki i sztab PiS ostro walczą o urząd prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Wiceminister postanowił, że weźmie bezpłatny urlop w resorcie na ostatnie pięć tygodni kampanii wyborczej. Nie będzie przez ten czas zasiadał w tzw. komisji weryfikacyjnej, która ściga nieprawidłowości związane z reprywatyzacją kamienic w Warszawie.

Obawy żony Jakiego

Pełne zaangażowanie Jakiego w Warszawę obserwuje na co dzień jego żona, Anna. Wspiera męża jak tylko może, ale nie brakuje jej obaw co do przyszłości polityka. - Boję się o życie i bezpieczeństwo mojego męża Patryka. Tym bardziej, że za reprywatyzacją stoi prawdziwa mafia – powiedziała w rozmowie z "Super Expressem". Żona wiceministra wystawia mu w wywiadzie prawdziwą laurkę. Mówi o pracowitości męża, którą docenią warszawiacy. Chwali za wizję rozwoju stolicy i podkreśla, że pieniądze są dla Jakiego "na końcu listy" potrzeb.

Patryk Jaki w pełni zaangażowany

Marzeniem wiceministra sprawiedliwości jest, jak mówi, "pogonienie korupcyjnych układów" w stolicy. Przyznaje otwarcie, że rozmach kampanii wyborczej jest ogromny, a jej przekaz jest naprawdę mocny. Rzecz jasna Anna Jaki wierzy głęboko w zwycięstwo męża w wyborach na prezydenta Warszawy. Podkreśla, że jej mąż ma lepszą pozycję, gdyż wygrać "może", a główny kontrkandydat z PO, Rafał Trzaskowski "musi". Obaw jednak nie brakuje. Nie chodzi tylko o same wybory: - Trzymam kciuki, ale wiara jest podszyta też lekką dozą niepewności. Warszawa to specyficzne, trudne miasto, gdzie opcja taka jak PO od lat dominuje - podkreśla kobieta.

Ataki na męża męczą

Jednak to nie kampania wyborcza, a szefowanie komisji reprywatyzacyjnej jest dla żony wiceministra największym stresem. Zapytana o pracę Jakiego w tej komisji odpowiada, że boi się o jego życie i bezpieczeństwo. - Od samego początku się o to boję. Patryk mnie uspokaja i twierdzi, że nic mu się nie stanie. Ale we mnie ten niepokój jest. Polityka, praca dla państwa, służba publiczna nie jest dla każdego - mówi żona wiceministra.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Z ostatniej chwili: Patryk Jaki tymczasowo rezygnuje z pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości
  2. Patryk Jaki: Kim jest żona Jakiego? Dzieci, wykształcenie, poglądy
  3. Zła wiadomość dla Kaczyńskiego! Następne wybory będą dla niego ostatnie?
  4. Polityk PiS zdradził jaki prywatnie jest Kaczyński. Takiego go nie znacie
Następny artykuł