Patryk Jaki walczy o poparcie wyborców w nadchodzących wyborach samorządowych. Były już spacery po stolicy, spot wyborczy oraz teledysk, teraz czas na zdjęcia i deklaracje w mediach społecznościowych. Kandydat chciał wyjść na inteligenta, zapomniał jednak, że internauci są niezwykle spostrzegawczy. 

Patryk Jaki stał się popularny w naszym kraju dzięki stworzeniu rejestru sprawców przestępstw na tle seksualnym w Polsce, którego jest autorem. Wtedy zainteresował się nim świat wielkiej polityki, a ludzie tylko czekali na obsadzeniem nim jakiegoś ważnego stanowiska.

Jak się później okazało, został przewodniczącym Polskiej Rady Polityki Penitencjarnej. Następnie stworzył reformę systemu Służby Więziennictwa, a teraz kandyduje w wyborach samorządowych na prezydenta Warszawy.

Cała Polska śledzi jego kampanię wyborczą, lecz nie dlatego, że polityk ma tylu fanów, tylko ze względu na jej niezwykłą formułę. Polityk sięga po bardzo niekonwencjonalne środki, łamie wszelkie schematy i za wszelką cenę chce być zapamiętany przez wyborców. Tym razem rozpoczął serię wpisów w mediach społecznościowych, w których składa pewne deklaracje. Jak się okazało, sensację jednak bardziej wzbudziło zamieszczone zdjęcie, niż same obietnice.

Patryk Jaki ośmieszony przez internautów

Patryk Jaki właśnie opublikował post na Twitterze, w którym umieścił swoje zdjęcie, na którym siedział za biurkiem na tle biblioteczki z książkami oraz flag Polski i Unii Europejskiej.

– W ramach akcji #PrezydentJaki #PierwszeDecyzje dziś kolejne zobowiązanie. Jeśli zostanę prezydentem, w pierwszym tygodniu podejmę następujące decyzję:
1. Rozpoczęcie budowy 3 i 4 linii metra
2. Budowa 50 żłobków i przedszkoli
3. Rozpoczęcie budowy #DzielnicaPrzyszłość

Na komentarz ze strony internautów nie trzeba było długo czekać. Zaczęło się spokojnie, od zwrócenia uwagi na rozmieszczenie flag na zdjęciu. Pojawiły się także nienawistne głosy prawicowych wyborców.

– Na tym zdjęciu flagi są umieszczone niezgodnie z etykietą flagową. Miejsce Flagi RP jest po lewej stronie. #JakiWstyd – napisał internauta. 

– A Panu nie przeszkadza, że jak to Posłanka Pawłowicz z „unijną szmatą” na zdjęciu? – docinała kolejna osoba.

Następnie przyszła pora na poddanie analizie samych obietnic:

– Nie kandyduję, ale z przebitką tych bredni nie będę miał problemu:
1) – rozpoczęcie i skończenie 199-ciu linii metra,
2) – 100 szkół na stulecie niepodległości,
3) – rozpoczęcie budowy nie dzielnicy, a Warszawy 2
Tyle. – napisał internauta.

Internauci bardzo uważnie przejrzeli książki Patryka Jakiego

Kolejnym krokiem internautów było bardzo uważne przyjrzenie się książkom z biblioteczki za kandydatem na prezydenta Warszawy. Jak się okazuje, było tam sporo interesujących pozycji.

– Ten moment, kiedy potrzebujesz książek do zdjęcia, ale koledzy ze sztabu mają tylko albumy o niemieckich lokomotywach z lat 80-tych – zauważa internauta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Bawią do łez! Najgorsze polskie plakaty wyborcze wszech czasów

– Nie wiedziałem, że Patryk #Jaki to taki zapalony miłośnik historii sztuki. @PatrykJaki, jak zapatruje się pan na kompleksowe widzenie postaci ludzkich wewnątrz scenerii architektonicznej i pejzażowej oraz iluzji wielowymiarowej w twórczości prymitywów niderlandzkich w XV w.? – pyta kolejna osoba.

– I ta Bridget Jones na półce. Dobrze, że Harry’ego Pottera tam nie postawił, albo 50 Twarzy Greya – nabija się wyborca.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

Patryk Jaki
Fot. Twitter/RadekZKraka
Patryk Jaki
Fot. Twitter/Szykom89

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Co ukrywa Patryk Jaki? Jeden szczegół, który wszystkim umknął
  2. W PiS szykuje się wewnętrzny pucz. Co zrobi Kaczyński?
  3. Meghan Markle tego nie zapomni. Siostra narobiła jej publicznie strasznego wstydu

14 zdjęć polityków z wakacji, które z pewnością poprawią ci nastrój


Zobacz również