Patryk Jaki i Rafał Trzaskowski to dwaj główni kandydaci do objęcia fotela prezydenta Warszawy. Ich kampanie wyborcze są zdecydowanie najbardziej medialne i najgłośniejsze. Od dzisiaj walka o władzę w stolicy może przybrać diametralnie innej formy. Jeden z głównych kandydatów nieoczekiwanie zrezygnował ze startu w wyborach. Kandydat z ramienia PiS ogłosił tym samym sukces, bo rezygnujący z wyścigu wesprze go w kampanii, a potem pomoże w zarządzaniu stolicą, jeśli wygrają.

Patryk Jaki od samego początku był bardzo poważnym kandydatem do objęcia funkcji prezydenta Warszawy. Pomimo wpadek na spotkaniach wyborczych mógł on cały czas liczyć na poparcie Prawa i Sprawiedliwości. Jaki zdecydował się również na bardzo odważny ruch i wciągnął do swojego grona innego kandydata, któremu obiecał ważne stanowisko.

Patryk Jaki: Guział wiceprezydentem

Piotr Guział oficjalnie zrezygnował z ubiegania się o fotel prezydenta Warszawy. Kandydat nie zniknie jednak ze sceny politycznej w stolicy. Guział doszedł do porozumienia z Patrykiem Jakim i będzie zasiadał w ratuszu w przypadku wygranej polityka Prawa i Sprawiedliwości.

– Proszę państwa, dołącza do nas lewica. Piotr Guział będzie moim wiceprezydentem – zakomunikował Patryk Jaki.

Wiceminister sprawiedliwości nie szczędził pochlebnych słów w kierunku swojego dotychczasowego konkurenta.

– W ostatnich wyborach uzyskał trzeci wynik, uzyskał ogromne zaufanie mieszkańców Warszawy. Dodatkowo jest osobą, która zna Warszawę, jak mało kto. Ponad 20 lat w samorządzie, duże doświadczenie. Zna jednostki samorządu terytorialnego, jeszcze raz podkreślę, jak mało kto – skomplementował swojego dotychczasowego oponenta Jaki.

Za co miałby odpowiadać Piotr Guział w ratuszu prowadzonym przez Patryka Jakiego?

– Piotr Guział będzie wiceprezydentem odpowiedzialnym m.in. za organizację największych imprez w Warszawie, w tym np. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Będzie odpowiedzialny za kwestie związane z kulturą, za współpracę z przedsiębiorcami i szeroko pojęte sprawy społeczne – wyjaśnił wiceminister sprawiedliwości.

Patryk Jaki zdecydowanie uznaje obecną sytuację za bardzo duży krok w kierunku przejęcia stolicy oraz swój osobisty sukces. Kilkuprocentowe poparcie jakie przyjdzie do niego z Piotrem Guziałem może okazać się kluczowe w dniu wyborów.

Zaskakująca decyzja kandydata na prezydenta Warszawy

Decyzja Piotra Guziała o dołączeniu do obozu Patryka Jakiego i rezygnacji z walki o prezydenturę w Warszawie wydaje się być zaskakująca. Przede wszystkim, Guział jest politykiem od lat utożsamianym z lewicą. W trakcie swojej kariery politycznej był członkiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Partii Demokratycznej i Ruchu Sprawiedliwości Społecznej.

Nie dalej jak miesiąc temu Guział otwarcie krytykował jednego ze swoich oponentów, którym był… Patryk Jaki. Lewicowy działacz zarzucał mu wtedy, że reprezentuje model polityki plemiennej, którego nie chciałby być częścią.

Być może Patryka Jakiego i Piotra Guziała połączyła wspólna niechęć do polityków Platformy Obywatelskiej. Były burmistrz Ursynowa w 2013 roku bardzo mocno forsował pomysł przeprowadzenia referendum o odwołanie prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Właśnie ujawniono co naprawdę dzieje się w Pałacu! To koniec pary prezydenckiej?
  2. Katastrofa Smoleńska: Europa stanie po stronie Polski. Rosja nie będzie miała wyboru
  3. Wybory samorządowe 2018: Możecie na nich sporo zarobić! Ostatnia chwila na zgłoszenia 

Jakim autem jeździ Wassermann? Samochody kandydatów na prezydentów polskich miast [ZDJĘCIA]


10 niezwykle wpływowych polityków, którzy nigdy nie wzięli ślubu [ZDJĘCIA]

Zobacz również