Patryk Jaki prowadzi bardzo intensywną kampanię wyborczą o fotel prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Wielka konwencja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości stała się kolejnym pretekstem do pozyskania głosów wyborców. Tym razem Patryk Jaki angażując w polityczne rozgrywki swoją rodzinę, spotkał się z ogromną krytyką.

Patryk Jaki jest osobą, której nie mogło zabraknąć na warszawskiej konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Kandydat na prezydenta Warszawy dostał możliwość przemówienia do wszystkich zebranych tuż po prezesie PiS Jarosławie Kaczyńskim. Jednak przed Wiceministrem Sprawiedliwości na scenie pojawiła się jego żona, która również zabrała głos.

Patryk Jaki okrutnie gra na uczuciach wyborców?

Ku powszechnemu zdziwieniu publiczności, tuż po zejściu Jarosława Kaczyńskiego na scenie pojawiła się Anna Jaki. Oburzeni internauci od razu sugerują, że jest to celowa zagrywka, zaplanowana przez polityka PiS, który okrutnie grając na emocjach ludzi, chce pozyskać głosy.

– Jest troskliwym ojcem, na którego Radzio i ja zawsze możemy liczyć. Mam świadomość i pewność, żeby gdyby pojawiły się na naszej drodze problemy, to on na spokojnie się tym zajmie i będzie odpowiedzialny – takimi słowami Anna Jaki komplementowała swojego męża.

– To człowiek stabilny i pewny. Można na niego liczyć. Wiadomo, że wszystko, co sobie zaplanuje, zrealizuje – kontynuowała małżonka Wiceministra Sprawiedliwości.

Po chwili Anna Jaki zaprosiła swojego męża, który pojawił się na scenie z ich synem.

Wydaje się, że wystąpienie Anny Jaki było jednym z zaplanowanych elementów uroczystości, a kandydat na prezydenta Warszawy celowo zaangażował w rozgrywki polityczne swoją rodzinę.

Jednak internauci wydają się być odporni na tego typu zagrywki.

– Ech ta kampanijna hipokryzja. Dudowa i Dudówna w kampanii też grały rolę naganiaczek i zasłony dymnej jednocześnie. A co potem wyszło z Dudy wszyscy wiedzą. Pamiętam też ten bilbord L. Kaczyńskiego z uśmiechniętą Martą i jej robionym w balona mężem – tuż przed rozwodem. Szczerze powiem, że te kampanijne numery z nachalnym ocieplaniem wizerunku kandydata tylko zapalają czerwone światło – skomentował jeden z obserwatorów.

Koniec miłych słów, początek politycznych ataków

Gdy tylko żona Patryka Jakiego zakończyła swoje wystąpienie, Wiceminister przystąpił do standardowej retoryki w polskiej polityce. Skupił się na atakowaniu swoich oponentów politycznych.

– Warszawa nie zasługuje na rządy Platformy Obywatelskiej. Wszystkie rządy PO w Warszawie kończyły się aferami. Ponad dekadę temu układ warszawski, afera mostowa. Dzisiaj prezydentem jest osoba, która oddaje nieruchomości – powiedział Patryk Jaki do zgromadzonych.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Kaczyński sam się zdemaskował! Wszyscy to przeoczyli podczas konwencji
  2. Katastrofa smoleńska: Rosjanie się z tego nie wywiną! Na jaw wyszyły wstrząsające fakty
  3. Lech Wałęsa okrutnie poniżył Dudę! Uśmiejecie się

Jakie wykształcenie ma Morawiecki? Imponujące! Oto 10 interesujących faktów na jego temat


Ale WSTYD! Największe wpadki słowne Jarosława Kaczyńskiego