Papież zaprosił więźniów na obiad. Uciekli i teraz sieją zamęt!

Papież zaprosił więźniów na obiad. Uciekli i teraz sieją zamęt!

Ta historia jest naprawę niebywała. Papież Franciszek zaprosił na "obiad solidarności" wiele osób, w tym także więźniów. Niestety - ci ostatni zawiedli pokładane w nich zaufanie. Teraz trwają ich poszukiwania.

Na "obiad solidarności" organizowany przez rzymską kurię zostali zaproszeni bezdomni i ubodzy - podopieczni bolońskiego Caritas. Prócz tego do stołu z papieżem miało zasiąść 20 więźniów osadzonych w zakładzie karnym Castelfranco Emilia. Jak się okazało, w obiedzie w bolońskiej bazylice św. Petroniusza udział wzięło tylko 18 więźniów. Dwóch postanowiło wykorzystać zamieszanie i uciekło. Zdarzenie miało miejsce wprawdzie 1 października, jednak dopiero teraz wyszło na jaw. Aż do tej pory policja skrzętnie ukrywała wszystkie wiadomości ten temat. Służby bardzo niechętnie udzielają jakichkolwiek informacji. Sprawa w ogóle nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie to, że włoscy śledczy musieli w końcu odwiedzić kurię biskupią. Okazuje się, że dwóch zbiegłych więźniów jest notorycznymi uciekinierami. Są to pochodzący z Neapolu mężczyźni uzależnieni od narkotyków. Na co dzień przebywają w więziennym szpitalu. Obiad z papieżem Franciszkiem był dla nich nagrodą. Prócz udziału - mieli także pomagać w rozdawaniu jedzenia. Już wcześniej zdarzało im się brać udział w podobnych wydarzeniach. fot. twitter.com/inesanma

Źródło: tvp.info

Następny artykuł