Papież Franciszek od samego początku wzbudza wiele kontrowersji swoimi wypowiedziami oraz decyzjami. Jest uważany za osobę łamiącą wiele schematów, a teraz jego życiu zagraża ogromne niebezpieczeństwo. Najgorsze, że Ojciec Święty wbrew wszystkim może podjąć to ryzyko. 

Papież Franciszek został głową Kościoła katolickiego ponad 5 lat temu, a wciąż wzbudza swoim zachowaniem ogromne kontrowersje. Jego postać podzieliła wierzących – część osób ma go za duchownego o ogromnej wrażliwości i cechującego się przemyślanymi decyzjami, inni natomiast twierdzą, że mężczyzna niepotrzebnie wypowiada się w wielu kwestiach oraz podejmuje decyzje zbyt pochopnie, pod wpływem emocji.

Podobne oskarżenia skierowano w stosunku do jego osoby i teraz, lecz tym razem motywowane są przede wszystkim troską o głowę Kościoła. Może grozić mu ogromne niebezpieczeństwo, a patrząc na jego dotychczasowe decyzje, często spontaniczne, możliwe że duchowny podejmie ryzyko.

Papież Franciszek zaproszony do Korei Północnej

Własnie pojawiła się informacja, która przeraziła wszystkich wiernych – zarówno zwolenników obecnej władzy papieskiej, jak i osoby niezgadzające się z jego decyzjami. Wszystko przez to, że przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un oficjalnie zaprosił papieża Franciszka do odwiedzenia jego kraju.

Zaproszenie przekazane ma zostać przez prezydenta Korei Południowej, który w przyszłym tygodniu, podczas jego wizyty w Europie, odwiedzi także Rzym. Plotki potwierdził również rzecznik prezydenta.

– Przewodniczący Kim powiedział, że „gorąco przywita papieża, jeśli odwiedzi Pjongjang” – oświadczył na konferencji prasowej Kim Uj Kom.

Wizyta prezydenta Korei w Watykanie

Prezydent Korei Południowej Mun Dze-In przebywać ma w Watykanie w dniach 17-18 października, kiedy to prosić ma papieża o błogosławieństwo oraz ciągłe wsparcie dla pokoju i stabilności Półwyspu Koreańskiego.

Poruszona ma zostać także kwestia dalszej współpracy między dwoma Koreami. Prezydent chce rozmawiać z Ojcem Świętym także o kontaktach na linii Seul-Watykan.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pogięło ich! Polscy duchowni osiągnęli szczyt szaleństwa

– Jestem przekonany, że jego nieustające wsparcie dla wysiłków naszego rządu z pewnością bardzo pomogło w osiągnięciu powodzenia szczytów Korei Południowej i Korei Północnej oraz Korei Północnej i USA – powiedział również Min Dze-In.

Jak na razie w kwestii przyjęcia zaproszenia nie wypowiedział się sam papież Franciszek. Media przypuszczają, że czeka zapewne na oficjalne dostarczenie zaproszenia, kto jednak wie czy – biorąc pod uwagę jego kontrowersyjne decyzje – nie zdecyduje się odwiedzić Korei Północnej.

Co prawda oba kraje od pewnego czasu usiłują wypracować współpracę i zaprowadzić pokój, lecz wizja wizyty papieskiej wciąż bardzo niepokoi wiernych, którzy w komentarzach piszą, że boją się o życie głowy kościoła. Na Półwyspie Koreańskim oficjalnie wciąż toczy się wojna, zaś Korea Północna nie słynie jako państwo przyjazne Kościołowi katolickiemu.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Imperium Rydzyka zatrzęsło się w posadach! „Działa poza prawem, nie płaci za koncesję”
  2. Nawet za oceanem mówią o Klerze! Polski Kościół na ustach światowych mediów
  3. Wyciekły sprośne rozmowy kandydata prawicy z 14-latką. OBRZYDLIWE!

Tadeusz Rydzyk przeszedł samego siebie! Te słowa go pogrążą

Zobacz również