Papież Franciszek podczas spotkania z wiernymi na modlitwie „Anioł Pański” w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia powiedział zebranym w Watykanie, że „świat nienawidzi chrześcijan”. Jak przekonuje katolicki przywódca duchowy, taki sam stosunek jest do Jezusa. 

Papież Franciszek podczas spotkania z wiernymi w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia poświęcił sporo czasu sytuacji chrześcijan na świecie. Jak powiedział, „świat nienawidzi chrześcijan z tego samego powodu co nienawidził Jezusa”.

 – On przyniósł światło Boga, a świat woli mroki, by ukryć swe nikczemne uczynki – wyjaśnił papież.

Jak przekonywał Franciszek, dzisiejsza sytuacja chrześcijan na świecie jest o wiele gorsza niż w przeszłości – gorsza nawet od czasów prześladowań chrześcijan w czasach Imperium Rzymskiego, gdzie wyznawców Jezusa rzucano na pożarcie lwom ku uciesze tłumów.

 – Dzisiejszych męczenników jest więcej niż w pierwszych stuleciach. Kiedy czytamy historię pierwszych wieków, czytamy o wielkim okrucieństwie wobec chrześcijan. To samo okrucieństwo jest dzisiaj i to na większą skalę, nie zapominajmy o tym – apelował papież.

Franciszek dodał, że szczególny szacunek i wsparcie należy się chrześcijanom z Bliskiego Wschodu, którzy mimo niebezpieczeństw jakie czyhają na nich każdego dnia, nie wypierają się wiary w Jezusa. Papież poprosił również o modlitwę za nich.

bh

...

Zobacz również