Papież Franciszek skrytykował katolików! Tak ostrych porównań nikt się nie spodziewał

Papież Franciszek skrytykował katolików! Tak ostrych porównań nikt się nie spodziewał Źródło: Fot. YouTube

Papież Franciszek uchodzi za jednego z najbardziej pobłażliwych i ugodowych zwierzchników w całej historii Kościoła. Z pozoru potulny duchowny niejednokrotnie dał się poznać jako dobry pasterz, który zamiast zastraszać swe owce woli głaskać je po głowie i traktować z miłością. Wszystko wskazuje jednak na to, że ta sytuacja właśnie dobiegła końca.

Papież Franciszek zdobył się na słowa, których nie spodziewał się nikt. Duchowny przestał ogrywać wolę tolerancyjnego i wprost wygarnął ludziom ich hipokryzję. Dla wielu osób to nie tylko prawdziwy szok, ale i cios. Czy wezmą sobie jego słowa do serca?

Papież Franciszek bezbłędnie rozprawił się z dewotami. "Żyją jak ateiści"

Duchowny zabrał głos w sprawie wiernych, którzy chodzą do Kościoła na pokaz. Co niedzielę biegną pod ołtarz, a przez resztę tygodnia krzywdzą innych ludzi. - Ileż to razy widzimy zgorszenie, jakim jest to, że osoby, które chodzą do kościoła, są tam cały dzień, chodzą codziennie, ale nienawidzą innych i źle mówią o ludziach. To jest skandal. Oni żyją jak ateiści - surowo wybrzmiał papież. Franciszek podzielił się również wskazówką dotyczącą tego, jak powinien zachowywać się prawdziwy katolik. Przede wszystkim, musi on dawać świadectwo, a nie szkodzić wizerunkowi Kościoła. - Jeśli chodzisz do Kościoła musisz żyć jak dziecię Boże i dawać świadectwo, a nie kontrświadectwo - oznajmił.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Papież Franciszek przestrzega przez układaniem modlitw ateistycznych

Najwyższy duchowny przestrzegł swoich wiernych również przed tym, aby nie składać nieszczerych modlitw. Jeśli ktoś ma mówić do Boga "jak papuga", to już lepiej, żeby nie robił tego wcale. Modlitwa ma wypływać z serca, a nie chęci ciągłego mówienia. - Są ludzie, którzy są zdolni do tego, by układać modlitwy ateistyczne, bez Boga: czynią to, aby być podziwiani przez innych. Poganie myślą, że modlitwa polega na tym, że wiele się mówi. Ja też myślę o wielu chrześcijanach, którzy sądzą, że modlitwa to - wybaczcie - mówienie do Boga jak papuga. Nie - modlitwa wypływa z serca, z wnętrza - stanowczo oświadczył. Papież zachęcił również do tego, aby czytać ewangelię. Takie praktyki przybliżają nas do Boga, a ponadto wywołują pewną rewolucję. To bardzo ważne dla każdej osoby wierzącej. - Ewangelia nie pozostawia w spokoju. Pobudza nas, jest rewolucyjna - oznajmił Franciszek. - Niech Jego Błogosławieństwo stale wam towarzyszy - zakończył swoją przemowę.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Barbara Kurdej-Szatan padła ofiarą oszustów. Aktorka jest na skraju przepaści
  2. Małgorzata Rozenek i jej dziwny przesąd noworoczny. Wiedzieliście o tym?
  3. Biedna Kasia Cichopek pod niesprawiedliwym natarciem hejterów. „Pseudo aktoreczka z koziej d*py!”
  4. UWAGA! Rój zboczeńców grasuje na warszawskich przystankach, nagle zdejmują spodnie i robią ohydne rzeczy
  5. Z kim ma dziecko Omenaa Mensaah? To jak wygląda i nazywa się jej syn, to dla wielu zaskoczenie
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News