WSZYSCY Biskupi w kraju złożyli rezygnację! Wszystko w rękach Franciszka

WSZYSCY Biskupi w kraju złożyli rezygnację! Wszystko w rękach Franciszka Źródło: fot. flickr.com

Taka sytuacja nie ma precedensu w historii Kościoła katolickiego. Wszyscy biskupi z całego kraju złożyli rezygnację z pełnionego urzędu na ręce Ojca Świętego. Papież Franciszek zdecyduje, czy je przyjmie czy odrzuci.

Podczas konferencji prasowej w Rzymie informację na ten temat podał bp Fernando Ramos, sekretarz generalni chilijskiego episkopatu. Podczas konferencji z udziałem biskupa San Bernardo Juana Ignacio Gonzaleza Errazuriza nie można było zadawać pytań, przeczytano jedynie oświadczenie biskupów. - Każdy z chilijskich biskupów [przebywających w Rzymie - red.] złożył dziś na ręce Ojca Świętego pisemną rezygnację z pełnionego urzędu, zaś Franciszek zadecyduje o dalszym losie każdego z nich - podali na początku biskupi.

Papież Franciszek zdecyduje o losie biskupów

Biskupi złożyli rezygnację, to jednak nie oznacza, że z dnia na dzień przestają być biskupami. Teraz o ich losie zadecyduje głowa Kościoła. Papież Franciszek może przyjąć rezygnację każdego z nich. Może też je odrzucić lub przyjąć z zaznaczeniem dalszego pełnienia funkcji do wyznaczenia następcy. Do chwili, w której przywódca Kościoła katolickiego podejmie decyzję, każdy z biskupów zostaje na urzędzie. Podczas konferencji odczytano oświadczenie biskupów z Chile, którzy uzasadniają swoją decyzję. - Przede wszystkim dziękujemy Papieżowi Franciszkowi za jego ojcowskie wysłuchanie i braterskie napomnienie. Ale szczególnie chcemy przeprosić za cierpienie wyrządzone ofiarom, papieżowi, Ludowi Bożemu i naszej ojczyźnie z powodu naszych poważnych błędów i zaniedbań - napisali w oświadczeniu biskupi. Rezygnację złożyło w jednym momencie 31 biskupów przebywających w Rzymie na wezwanie papieża.

Afera pedofilska w Chile

Biskupi Chile przebywają w Stolicy Apostolskiej od trzech dni w związku z głośną aferą pedofilską w tamtejszym Kościele. Podczas śledztwa, które na zlecenie Ojca Świętego prowadzili abp Scicluna i ks. Jordi Bertomeu, okazało się, że lokalny biskup Juan Barros ukrywał przez lata pedofilię ks. Fernando Karadimy. Ponadto w śledztwie wykazano niszczenie dowodów przez chilijskich biskupów, próbę wywierania wpływów na prawników, by zmniejszać oskarżenia i "poważne zaniedbanie" w ochronie dzieci przed oprawcami z szeregów Kościoła. Początkowo Franciszek, który od samego początku swojego pontyfikatu radykalnie walczy z pedofilią w Kościele, nie przyjmował do wiadomości części doniesień medialnych. Za swoje ostre reakcje po artykułach prasowych na ten temat przepraszał później w specjalnym liście do całego Kościoła.
Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Komunia św. nie dla Kaczyńskiego. Kościół ODWRACA SIĘ od prezesa PiS
  2. Kaczyński się wścieknie. Orban wciągnął Polskę w pedofilską aferę
  3. Przejmujące słowa papieża o pedofilii. "Proszę o przebaczenie"
Następny artykuł