Absurdalny atak prawicy na Franciszka. "Polscy lewacy oszukali papieża"

Absurdalny atak prawicy na Franciszka. "Polscy lewacy oszukali papieża" Źródło: Wikimedia.org

Papież Franciszek zaprosił biskupów z całego świata na spotkanie poświęcone problemowi pedofilii w kościele. Szczyt rozpoczął się wczoraj w Watykanie. Problem przemocy seksualnej duchownych dzieli społeczeństwo jak i opowiadające o nim media. Polski raport o pedofilii w rodzimym Kościele został nawet oceniony jako... "lewackie oszustwo papieża".

Papież Franciszek jeszcze przed rozpoczęciem szczytu spotkał się z polską reprezentacją (posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, Marek Lisiński, prezes fundacji Nie lękajcie się), dla której problem pedofilii w Kościele jest szczególnie ważny. Przedstawiciele reprezentują dziesiątki pokrzywdzonych przez księży licząc, że szczyt ws. pedofilii przyniesie coś więcej niż górnolotne deklaracje.

Papież Franciszek i kościół pochylają się nad problemem pedofilii. Prawica: "lewacy oszukali papieża"

W sieci nie brakuje jednak krytyków ich postawy. Obrońcy dobrego imienia Kościoła rozpisują się nie tylko w komentarzach. Powstają artykuły piętnujące inicjatywę posłanki Scheuring-Wielgus i fundacji Nie lękajcie się.

Wspomnijmy w tym miejscu publikację "Najwyższego Czasu". W internetowej odsłonie czytamy pokaźne opracowanie redaktora Marcina Adamczyka. Już pod koniec poprzedniego roku postanowił zabrać istotny, wyrazisty głos w sprawie pedofilii. Problem z przemocą seksualną księży wobec nieletnich sprowadza on wyłącznie do szumnej afery nakręconej przez media. 

- Na podstawie dostępnych wówczas danych doszedłem do wniosku, że „afera” ta jest tworem całkowicie medialnym, realnie nieistniejącym. Mierzony liczbą skazanych odsetek pedofilów wśród duchownych katolickich okazał się zaskakująco niski, niższy nawet niż średnia w całym społeczeństwie - czytamy w nczas.com.

Kwestionuje tzw. polską "mapę pedofilii" wykonaną przez fundację Nie lękajcie się.

- Przyjrzyjmy się zatem uważnie tej publikacji. Mapa owa pokazuje zatem 60 „czarnych punktów” – księży skazanych za szeroko pojętą „pedofilię” w latach 2000-2018. Mogłaby owa liczba rzeczywiście, zgodnie z intencjami kartografów, wzbudzić zaniepokojenie, czy aby z tą „kościelną pedofilią” naprawdę jest coś na rzeczy. Jednak fakt, że z tą publikacją zwlekano aż tak długo, skłania do daleko posuniętego sceptycyzmu. Bardzo daleko posuniętego. Na pewno ma ona jedną bardzo ważną zaletę: nikt nie zdoła jej zarzucić, że liczbę pedofilów wśród księży stara się w jakikolwiek sposób zaniżyć - czytamy. 

Tylko na bazie analizy statystyk pozwolił sobie na istotne podsumowanie.

- Na podstawie danych, którym nie sposób zarzucić niedoszacowania, wykazaliśmy więc, że liczba pedofilów w Kościele nie przekracza średniej dla reszty społeczeństwa. Zatem żadnej rzeczywistej, niewyimaginowanej „afery pedofilskiej” w Kościele katolickim nie ma. I nigdy nie było - podsumowuje autor.

W komentarzach pod jego publikacją wywiązała się ogromna dyskusja. Niewielu internautów przyznaje rację niepopularnym tezom autora. Dominuje przekaz o tuszowaniu afery przez kościół przez wiele lat.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Żadna inna grupa społeczna czy zawodowa w sposób zorganizowany nie ukrywała i nie chroniła pedofilów tak jak robił to kościół. Nieznane są przypadki nauczyciela pedofila przenoszonego przez kuratorium do innej placówki. W kościele jest to natomiast normą - czytamy w jednym z komentarzy.

Niektórzy przyznają, że nawet jeśli statystyki fundacji zostały zawyżone, to i tak są bezcennym źródłem w sprawie.

- Nawet jeśli statystki dotyczące przestępstw wśród duchownych są zawyżone, nie umniejsza to przecież ani trochę skali problemu - pisze inny z komentujących.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Monika Olejnik mieszka w domu Władysława GOMUŁKI?! To prawdziwa rezydencja!
  2. Ile zarabia Sylwia Grzeszczak? Więcej pieniędzy ma tylko Beata Kozidrak!
  3. Adam Małysz boi się o Piotra Żyłę. Tak źle jeszcze nie było
  4. Burza w mediach wokół Kuby Wojewódzkiego. Król TVN jest jednak gejem?
  5. Małgorzata Rozenek pochwaliła się brzuchem. Fani gratulują celebrytce
  6. Zaczyna robić się już poważnie. Związek Igi Lis i Taco Hemingwaya kwitnie

źródło: Najwyższy Czas!

Następny artykuł