Lepiej usiądźcie. Podliczono, ile więcej mydła i papieru toaletowego kupili Polacy, liczby odbierają mowę

Lepiej usiądźcie. Podliczono, ile więcej mydła i papieru toaletowego kupili Polacy, liczby odbierają mowę Źródło: Pixabay kc0uvb

Papier toaletowy, mydło czy konserwy - te produkty znikają ze sklepowych półek w mgnieniu oka. W obawie przed przerwami w dostawach najpotrzebniejszych produktów, gromadzimy coraz większe zapasy. Dotyczy to przede wszystkim środków do higieny oraz jedzenia. Wiemy już, jak bardzo wzrosła sprzedaż tych towarów. Będziecie porażeni tymi wynikami.

W niektórych sklepach papier toaletowy staje się już wręcz produktem luksusowym. Podobnie sprawa wygląda z takimi towarami, jak mydło, makaron i konserwy. Obecnie mnóstwo Polaków wykupuje je ze sklepów w ogromnych ilościach. Najprawdopodobniej wynika to ze strachu przed przerwami w dostawach, jednak kupują więcej niż potrzebujemy, sami się do tego przyczyniamy. Poznaliśmy szokujące dane.

Obecnie papier toaletowy dużo łatwiej kupić w osiedlowym sklepie, niż wielkim markecie. Półki ze środkami do higieny w dużych dyskontach powoli zaczynają świecić pustkami. W obliczu pandemii koronawirusem, SARS-CoV-2, chyba zapominamy o rozsądku, przekraczając próg sklepu. Nie trudno jest zauważyć wózki przeładowane mydłem, papierem toaletowym - ewentualnie ręcznikiem papierowym - konserwami i makaronem. Teraz mamy już dowód na to, że ostatnio kupujemy zdecydowanie więcej niż potrzebujemy w rzeczywistości. Obliczono, jak wzrosła sprzedać podstawowych produktów w ciągu ostatnich dni.

Papier toaletowy i inne produkty znikają z półek

Już nie tylko papier toaletowy i konserwy, które znikają ze sklepowych półek są dowodem na to, że opanował nas szał gromadzenia wielkich zapasów. Jeśli w ciągu ostatniego tygodnia odwiedziliście jeden z dużych dyskontów, na pewno zauważyliście, że wszystko jest wyraźnie mniej. Na półkach, zwłaszcza w działach ze środkami do higieny oraz z żywnością, jest teraz o wiele więcej przestrzeni. Analitycy Nielsena obliczyli już, jak wzrosła sprzedaż.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Od 2 do 8 marca tego roku papier toaletowy oraz inne podstawowe produkty znikają z półek w dużo szybszym tempie, niż zazwyczaj. Więcej też wydajemy na nasze zakupy. Analitycy Nielsena opublikowali dane, które mogą zarówno bawić, jak i budzić obawy. Jeśli porównamy ten sam okres roku ubiegłego, dojdziemy do wniosku, że sprzedaż papieru toaletowego wzrosła o 56%, natomiast w przypadku mydła wzrost wynosi 153%. W porównaniu do zeszłego tygodnia spadła jedynie sprzedaż żeli antybakteryjnych (o 30%), ale powód jest prosty - produkt ten zniknął z wielu półek.

Dzisiaj grzeje: 1. Pękła kolejna bariera. Właśnie wzrósł bilans zakażeń koronawirusem w Polsce

2. Biedronka i Lidl dadzą premię pracującym podczas kwarantanny. Kwota wprawia w osłupienie, ryzykowalibyście?

Wykupujemy nie tylko papier toaletowy i mydło, ale zaczynamy już gromadzić duże zapasy produktów spożywczych. O ile środki do higieny będą najwyżej zalegały w naszych półkach, prawdopodobnie duża ilość wyląduje w koszu na śmieci. Niestety, tracąc rozsądek, kupujemy za dużo. Wartość naszych koszyków wzrosła o 13%.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Szkoły będą zamknięte znacznie dłużej. Znamy konkretną datę
  2. Nie żyje były reprezentant Polski. Był prawdziwą legendą Ekstraklasy, oficjalny komunikat klubu
  3. Wystarczy woda, mąka i jeden sekretny składnik. Dawno zapomniany przepis podbija polskie domy
  4. Zapadła decyzja ws. pieniędzy Polaków. Wszystko zacznie się od jutra
  5. RMF: Rząd chce przywrócić handel w niedziele. Niespodziewana wiadomość z ostatniej chwili
  6. WHO dobitnie odpowiedziała wszystkim, którzy z obawy przed koronawirusem jedzą czosnek

źródło: Fakt24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News