Ogromna kompromitacja dziennikarza Polsatu. Żenujący incydent na wizji

Ogromna kompromitacja dziennikarza Polsatu. Żenujący incydent na wizji Źródło: ipla.tv

Program "Państwo w Państwie" zaliczył wielką wpadkę. W trakcie emisji na żywo dziennikarz stacji popisał karykaturalną wręcz pomyłką, która bardzo szybko została wyłapana przez nie mogących dać wiary w tak absurdalną sytuację widzów. Sama policja postanowiła odnieść się do incydentu i wyśmiać wiarygodność stacji.

"Państwo w Państwie" był wielkim sukcesem telewizji Polsat. Program, który starał się rozwiązywać sprawy zwykłych Polaków i interweniować w ważnych kwestiach społecznych. Jednak niedawno na wizji odnotowano wpadkę, która skompromitowała go w najgorszy z możliwych sposobów. 

"Państwo w Państwie" notuje kuriozalna wpadkę

W trakcie trwania programu telewizji Polsat, prowadzący program Przemysław Talkowski postanowił pokazać dowód w omawianej przez siebie sprawie w postaci protokołu policyjnego, który miał być dowodem w sprawie. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że dokument zawierał dosyć podstawową wadę. Na prezentowanym papierze zapisany został napis PROTOKUŁ POLICYJNY, co odjęło wiarygodności wszelakim działaniom dziennikarza.

Do sprawy odniosła się także policja, która wyśmiała ów "protokuł" nabijając się z dziennikarza i programu interwencyjnego.

- Wobec licznych pytań uprzejmie informujemy, że prezentowany w programie PwP „protokUł policyjny” nie jest znany policjantom, nigdy nie był w takiej formie (z błędami ortograficznymi) wprowadzany do codziennej służby.
Jest to dokument przygotowany najpewniej przez prowadzącego program Przemysława Talkowskiego, który zapewne już wie, że w słowie protokół niewątpliwie powinno być „ó”. Chyba wie.
Ps. Ten „papierek” może prezentuje rzetelność i dokładność dziennikarską w tym „programie śleTczym”? - żartowała policja redagująca posty na oficjalnym fanpage'u służb.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czy Polsat złamał prawo?

Mimo że policja podeszła do sprawy z wielkim dystansem i poczuciem humoru, to możliwe, że będzie musiała podjąć śledztwo w sprawie programu, wszystko przez fakt pojawienia się fałszywego dokumentu, co jest nielegalne.

Czy wpadka dziennikarza telewizji Polsat będzie kosztować stację reputację i poważną odpowiedzialność prawną? A może policja, zdając sobie sprawę z wymiaru pomyłki, uzna, że stacja pogrążyła się na tyle, że kompromitacja przed widzami wystarczy jako ostateczny wymiar kary? Jak na razie służby nie powiedziały nic o potencjalnej odpowiedzialności karnej telewizji.

  1. Uwielbiany aktor „M jak Miłość” zmarł na raka trzustki. Do końca nie tracił nadziei
  2. Marek Piekarczyk stracił dziecko. Wstrząsające wspomnienie: „Zrobili sobie imprezkę na oddziale”
  3. Wiemy, jaką fortunę zgarnie dziecko Meghan Markle. To naprawdę zatrważająca suma
  4. Biedronka znów przygotowała petardę dla dzieci. Klienci będą się o to zabijać!
  5. Żona Waldusia z "Kiepskich" w rozpaczy. Twierdzi, że aktor chce ją zniszczyć, oprócz tego żąda od niej alimentów
  6. Lekarze twierdzili, że nie ma dla niego wolnego łóżka w szpitalu. Nie żyje Marcin

źródło: wp.pl

Następny artykuł