Jedni właśnie eksplodują radością, a inni pogrążają się w smutku i panice. Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych właśnie rozpoczyna zapowiadaną wojnę z nielegalną imigracją. Donald Trump niezwłocznie deportuje 3 miliony ludzi.

Zapowiadając walkę z nielegalną imigracją Donald Trump zjednał sobie miliony wyborców, którzy wymagają od niego, by jak najszybciej wdrażał plany w życie. Prezydent elekt już zapowiedział deportację nielegalnych imigrantów z USA. Proces ma się rozpocząć bezpośrednio po oficjalnym objęciu przez niego urzędu prezydenta.

O swoich planach opowiedział w rozmowie z telewizją CBS. Prezydent elekt przekonywał, że 3 miliony nielegalnych imigrantów będą deportowane. Jeśli nie będzie to możliwe, trafią do więzienia. Jego wyborcy są wniebowzięci, jego przeciwnicy uważają, że to barbarzyństwo. Prawdziwa panika panuje zaś wśród nielegalnych imigrantów.

Pośród 3 milionów ludzi, którzy zostaną deportowani lub osadzeni w więzieniach, jest aż 90 000 Polaków. Jeśli zechcą nadal przebywać w USA, będą musieli najpierw wrócić do swoich krajów i legalnie starać się o pobyt. Dla wielu osób jest to niemożliwe. Polska może więc spodziewać się powrotu aż 90 000 ludzi.

W gronie zagrożonych deportacją są ludzie, którzy nie mają dokumentów potwierdzających legalność pobytu w USA oraz przestępcy. Po medialnej burzy związanej z usunięciem jego postulatów, Trump znów wrócił do tematu muru na granicy z Meksykiem. Teraz przekonuje, że powstanie ogrodzenie, a nie betonowa ściana. Nie poruszył jednak kwestii obietnicy, że za mur zapłacą Meksykanie.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

 

 

Zobacz również