Eksperci twierdzą, że stan pandemii może się utrzymać nawet latami. Ale są i dobre informacje

Eksperci twierdzą, że stan pandemii może się utrzymać nawet latami. Ale są i dobre informacje Źródło: Pixabay.com vperemencom

Pandemia koronawirusa paraliżuje cały świat, również Polskę. Eksperci przewidują, że stan zagrożenia może potrwać nawet kilka lat, ale są też dobre informacje.

Pandemia koronawirusa rozprzestrzenia się na całym globie, nie ominęła również naszego kraju. Specjaliści przyznali, że stan zagrożenia, który aktualnie paraliżuje cały świat, może utrzymać się nawet kilka lat. Na szczęście są też bardziej pozytywne wiadomości.

Pandemia wirusa SARS-CoV-19 rozwija się na całym świecie

Liczba zakażonych na całym świecie zbliża się do miliona osób, chorych przybywa każdego dnia w zastraszającym tempie. Sytuacja dynamicznie rozwija się również w Polsce. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło już 2692 przypadki zakażenia koronawirusem na terenie naszego kraju, w tym 51 zgonów spowodowanych rozwinięciem się choroby.

Dr Paweł Grzesiowski udzielił wywiadu stacji "Polsat News" na temat rozwijającej się pandemii. Jak twierdzi wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP i prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń, powinniśmy uzbroić się w cierpliwość, bo przed nami co najmniej 4 do 6 tygodni intensywnego wzrostu zachorowań.

- Teraz widzimy powoli rosnącą liczbę chorych, około 200-250 dziennie, przy czym są to informacje pochodzące tylko z laboratorium. Tych zachorowań jest zdecydowanie więcej. Widzimy to już po wielu sygnałach, chociażby po oddziałach intensywnej terapii. Jeżeli spojrzymy, że oficjalnie jest 50 pacjentów w ciężkim stanie, a mamy wzrastającą liczbę osób przyjmowanych z objawami zapalenia płuc do szpitali. Powoli ta fala powodziowa narasta - powiedział dr Paweł Grzesiowski.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pandemia koronawirusa zbiera coraz większe żniwo, a będzie jeszcze gorzej

Według niektórych ekspertów, stan pandemii może utrzymać się nawet przez dwa lata. Dr Grzesiowski wskazuje, że aktualnie najważniejsze jest, by liczbę zachorowań utrzymywać w powolnym wzroście. Dodał, że na razie nie istnieje szczepionka przeciw koronawirusowi, ale być może niedługo społeczeństwo nabierze odporności, a wirus przestanie stanowić tak duże zagrożenie. To optymistyczne informacje.

- Wirus zaraża każdego, kto jest nieuodporniony. Musimy zrobić wszystko, żeby te miliony zakażeń nie zdarzyły się w ciągu tygodnia, miesiąca, tylko żeby to się rozłożyło na 2-3 sezony [..] Za rok być może odporność będzie miało już 50 proc. społeczeństwa, a więc wirus nie będzie miał już tak łatwego zadania - powiedział.

Dzisiaj grzeje: 1. Minister zdrowia powiedział co czeka Polaków po Wielkanocy. Wielu będzie załamanych
2. Można prywatnie zrobić sobie test na koronawirusa. Wiemy, ile kosztują i jak długo się czeka na wynik

Wyhamowanie wzrostu zakażeń mężczyzna przewiduje w okolicach czerwca. Niestety, nie oznacza to, że zagrożenie zostanie całkowicie zażegnane.

- Co się będzie działo w Europie? Być może to wyciszenie będzie trwało dłużej. Być może do połowy maja, a później będzie powoli wyhamowywać. Do czerwca powinniśmy osiągnąć w miarę stabilny stan, co nie znaczy, że nie będzie w ogóle zachorowań - dodał ekspert.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kraje, które wzorowo poradziły sobie z epidemią. Świat może się od nich wiele nauczyć
  2. Reprezentant Polski mógł zakończyć karierę jednego z polityków. Działacz błagał go o litość
  3. Łukasz Szumowski dostał pytanie o wybory w programie na żywo. Odpowiedź powinien poznać każdy Polak
  4. Przez walkę z epidemią lekarzowi tak puściły nerwy, że pielęgniarka nie żyje. Niewyobrażalna tragedia
  5. Eksperci twierdzą, że stan pandemii może się utrzymać nawet latami. Ale są i dobre informacje
  6. Jak złamią kwarantannę, dostaną najgorszą, tragiczną karę. Jeden kraj stracił cierpliwość

źródło: Polsat News

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News