Otylia Jędrzejczak przerywa milczenie ws. tragicznej śmierci swojego brata. Druzgocące słowa

Otylia Jędrzejczak przerywa milczenie ws. tragicznej śmierci swojego brata. Druzgocące słowa Źródło: Screen Polsat News

Otylia Jędrzejczak pojawiła się w studiu Polsat News, by opowiedzieć o najgorszej chwili w swoim życiu. W końcu zdecydowała się przerwać milczenie i zabrać głos w sprawie śmierci swojego brata.

Otylia Jędrzejczak po latach opowiedziała o rodzinnej tragedii. Od śmierci brata nie chciała zabierać głosu w mediach, teraz jednak nareszcie zrobiła wyjątek. Przerwała milczenie i powiedziała wszystko, padły druzgocące słowa.

14 lat temu pływaczka wraz z bratem uczestniczyli w wypadku samochodowym

1 października 2005 roku Otylia Jędrzejczak jechała autem wraz z 19-letnim bratem, Szymonem. Ta data zostanie z nią do końca życia. W Miączynie koło Płońska polska olimpijka zaczęła wyprzedzać kolumnę samochodów, kiedy z naprzeciwka nadjechał inny samochód. Otylia Jędrzejczak chciała uniknąć zderzenia, dlatego zjechała do rowu, przejechała tak jeszcze 100 metrów i uderzyła w drzewo. Na skutek wypadku na miejscu zginął jej ukochany brat.

Została skazana na 9 miesięcy ograniczenia wolności, 30 godzin miesięcznie prac społecznych i otrzymała zakaz prowadzenia pojazdów przez rok. Ostatnie zdanie, jakie usłyszała od brata to: "Pamiętaj, siostra, że bez względu na wszystko, zawsze będę cię kochał". 27 listopada będzie mieć premiera jej autobiografia "Otylia. Moja historia", w której opisuje m.in. moment wypadku i to, co się po nim działo. Do dziś trudno jej mówić o tym, co zostawiło największy ślad w jej życiu, jednak zdecydowała się w końcu przerwać milczenie i wyjawić, jak radzi sobie z tragedią. 

Otylia Jędrzejczak przerwała milczenie i postanowiła rozliczyć się z przeszłością

- Byłam na świeczniku. Wszyscy żyli najgorszym dniem mojego życia. Tak, jak żyli moimi wielkimi sukcesami. Wierzę w to, że osoby, które przeżywają różne historie w życiu, czytając tą książkę będą potrafiły się podnieść i uwierzyć, że z każdej sytuacji można wyjść - mówi Otylia Jędrzejczak.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pływaczka postanowiła wydać biografię tak wcześnie, ponieważ zakończyła już karierę sportową, ale też chciałaby rozliczyć się z przeszłością. Chce swoimi słowami napisać, jak przeżyła wypadek, co spotykało ją ze strony mediów i jak radzi sobie teraz.

- Może poza jedną chwilą nie żałuję niczego i chętnie przeżyłabym je jeszcze raz, bo to życie nauczyło mnie być silną kobietą - mówiła olimpijka.

Dzisiaj grzeje: 1. Znany polski aktor ZABIŁ swoją matkę. Ta obrzydliwa zbrodnia do dziś mrozi krew w żyłach
2. 72-letni Karol Strasburger został właśnie ojcem! Znamy płeć i imię dziecka

- Niosę swój kamień i będę go niosła zawsze. Nauczyłam się z tym żyć. Czas leczy rany i coś w życiu dzieje się po coś, żebyśmy do czegoś dojrzeli, żebyśmy byli lepsi później. Ja to przetrawiłam (...) Pewnie w jakimś sensie też sobie wybaczyłam, bez tego nie można iść naprzód. Jestem gotowa do tego, żeby dziś być sto razy silniejsza (...) Dziś patrzę z perspektywy czasu na to. Wybaczyłabym hejt. Nie każdy potrafi się postawić w sytuacji człowieka, który coś przeżywa - opowiadała w studiu Polsat News Otylia Jędrzejczak.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 6 osób nie żyje, ponad 360 jest rannych, bilans ofiar cały czas rośnie. Media obiegły informacje o zagranicznej tragedii
  2. Agata Duda przejęła mikrofon i wystosowała apel do Polaków. Potrzebna jest pomoc
  3. Koniec z nudną panierką z bułki tartej. Dzięki nowej panierce kotlety schabowe będą tak pyszne, jak nigdy wcześniej
  4. Biedronka: nagranie nastoletnich złodziei podbija sieć  
  5. Możesz otrzymać tzw. SPECJALNĄ rentę, nawet jeśli nie spełniasz kryteriów. Jest na to sposób

Źródło: Polsat News

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News