Zaczynają pojawiać się zaskakujące informacje dotyczące rekonstrukcji rządu. Wstępne informacje o kosmetycznych zmianach tracą na aktualności. To nagły zwrot akcji, wszystko bowiem wskazuje na to, że rekonstrukcja będzie radykalna już teraz. 

Pierwsze informacje dotyczące zmian w rządzie, które podawały media, przedstawiały stopniową rekonstrukcję. Najpierw miał się zmienić premier, dopiero za kilka tygodni miała być wymiana części ministrów.

ZOBACZ TAKŻE: Morawiecki trzęsie sceną! To najgłośniejsza DYMISJA ministra roku

Z założenia Mateusz Morawiecki miał prezydentowi Andrzejowi Dudzie do zaprzysiężenia przedstawić mniej więcej ten sam skład rządu, którym kierowała Beata Szydło. Teraz jednak nastąpił nagły zwrot akcji w tej sprawie.

Nagły zwrot akcji. Leci kilku ministrów na raz

Jak podaje dziennik.pl, wiele wskazuje na to, że rekonstrukcja będzie radykalna już na samym początku. Już w poniedziałek o godzinie 17 ma zostać zaprzysiężony nowy gabinet. Wtedy właśnie Morawiecki ma powołać od razu kilku ministrów, których dotąd w rządzie nie było.

Mają oni zastąpić dotychczasowych szefów resortów. To zaś oznacza, że obiecywana „strukturalna” rekonstrukcja będzie bardzo radykalna. Już teraz nieoficjalnie mówi się, że Mateusz Morawiecki nie ma zamiaru powoływać do nowego rządu Antoniego Macierewicza, dotychczasowego ministra obrony narodowej. Prócz tego o stanowisko obawiają się szef dyplomacji Witold Waszczykowski oraz minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

ZOBACZ TAKŻE: Zwolennicy PiS wniebowzięci! Morawiecki obgryzł ciasto z pierogów

Nie wiadomo jeszcze jak będzie wyglądała sprawa z ministrem sprawiedliwości, Zbigniewem Ziobrą. Jego obecność w rządzie wydaje się konieczna ze względu na koalicję – formalnie jest on szefem osobnej od PiS partii – Solidarnej Polski. Jednocześnie media informują o poważnym konflikcie między nowym premierem, a prokuratorem generalnym.

Media nieoficjalnie dowiadują się, że jeszcze co najmniej dwoje ministrów ma stracić stanowisko. Nie wiadomo jednak, którzy to mają być. Wśród kandydatur do dymisji wielokrotnie pojawiały się liczne nazwiska, jak minister środowiska Jan Szyszko, szef resortu rolnictwa Krzysztof Jurgiel czy minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Jakie wykształcenie ma Morawiecki? Imponujące! Oto 10 interesujących faktów na jego temat


Internauci komentują zmianę premiera. Jest ostro! [MEMY]

...

Zobacz również