Publicysta tygodnika ‚Do Rzeczy’, Łukasz Warzecha po raz kolejny wdał się w konflikt z politykiem na Tweeterze. Tym razem z posłanką Prawa i Sprawiedliwości, Jolantą Szczypińską.

Warzecha poinformował na Twitterze o swoim felietonie w ‚Super Expressie’, którego tematem był ostatni zamach w Londynie. Publicysta krytycznie odniósł się w nim do faktu, że policjanci w Wielkiej Brytanii nie posiadają broni. Warzecha od wielu lat opowiada się za szerszym dostępem do niej.

 – Pora może, żeby do zakutych europejskich łbów – w tym polskich – dotarło: broń jest tylko narzędziem. Często narzędziem ratującym życie dobrego człowieka. – pisze.

Jeden z internautów wyraził nadzieję, że politycy zastanowią się nad definicją „bezbronnej ofiary”, przywołując przy tym właśnie Jolantę Szczypińską.

 – Nie sądzę, by Szczypińska była w stanie przeanalizować cokolwiek. – skomentował Warzecha.

Na odpowiedź długo nie musiał czekać.

 – Wiosną u takich jak Pan nasilają się kompleksy i obsesje. Niektórym minie a w Pana przypadku nadziei brak
Współczuję. – odpowiedziała posłanka.

 – Wiosna, a więc proszę się zająć kotkami, ptaszkami itd. Na to intelektu w sam raz. – Nie pozostaje dłużny publicysta.

 – A Pan znowu o sobie? Proszę się jednak jakoś spróbować ogarnąć chociaż wiem, że to dla Pana niełatwe. Miłego dnia. – zakończyła rozmowę Szczypińska.

Pod konwersacją wytworzyła się dyskusja między internautami. Niektórzy zarzucili dziennikarzowi niewłaściwe zachowanie względem posłanki. On sam ma jednak inne odczucia.

 – Czyli mogę pisać, że w N są idioci, ale nie mogę napisać, że są w PiS? OK. – broni się Warzecha.

Wypomniał również internautom hipokryzję, przypominając, że gdy krytykował Ewę Kopacz, większość nie miała z tym problemu.

 – Pamiętam, jakie były oklaski prawej strony, gdy kiedyś powiedziałem, że Ewa Kopacz ma mierne możliwości intelektualne. Gdzieście byli, arbitrzy elegancji, co się tak dzisiaj bulwersujecie moim starcie z @JSzczypińska? Bo jakoś nie pamiętam waszych głosów. – pyta.

Warzecha podkreślił, że ma zamiar krytykować tak samo posłanki z wszystkich ugrupowań politycznych. Użytkownikom, domagającym się przeprosin dla Szczypińskiej zarzucił podwójne standardy.

...

Zobacz również