Był przeciwko szczepionkom. Zachorował i trafił do szpitala

Był przeciwko szczepionkom. Zachorował i trafił do szpitala Źródło: Flickr/Pan American Health Organization PAHO

Ospa jest jedną z chorób, którą bardzo często przechodzą najmłodsi. W ostatnim czasie dyskutuje się jednak intensywnie na temat przymusu szczepień, co wywołuje gigantyczne emocje. Jak donoszą włoskie media, jeden z miejscowych polityków, który sam krytykował ten nakaz, zachorował i trafił do szpitala.

Ospa jest jedną z coraz liczniejszych chorób, którym można zapobiec poprzez szczepienie. Wielu rodziców stara się więc robić wszystko, aby uchronić siebie oraz swoje dzieci przed dolegliwością. Niektóre środowiska otwarcie opowiadają się jednak za zniesieniem przymusowych szczepień. Do tego nurtu należy także Massimiliano Fedriga z włoskiej Ligi Północnej.

Działacz zaczął opiniować w sposób negatywny obowiązkowe szczepienia, gdy w 2017 roku wprowadzono w jego kraju specjalne regulacje w tej kwestii. Były one naprawdę stanowcze i szczegółowe - niezaszczepione dzieci nie mogły na przykład uczęszczać do przedszkola, a ich rodzice zostali narażeni na bardzo wysokie kary. Fedriga przekonywał, że nikogo nie można zmuszać do podobnego kroku, gdyż to dorośli ludzie powinni bezpośrednio decydować o wszystkim, co związane z życiem ich dzieci.

Ospa zaatakowała przeciwnika przymusowych szczepień

Niespodziewanie polityk trafił jednak do szpitala oraz poinformował opinię publiczną, że sam zachorował na ospę wietrzną. Zaprzeczył, aby miał się zarazić od własnych dzieci, gdyż osobiście podjął kroki mające na celu ich zaszczepienie. Podkreślił, iż podobne insynuacje są całkowicie błędne, a o zabezpieczeniu maluchów przed chorobami opowiadał już wielokrotnie w licznych wywiadach.

Działacz zapewnił, że czuje się dobrze i "zawsze opowiadał się za szczepionkami", jednak nie podoba mu się narzucanie czegokolwiek rodzicom bez podjęcia stosownego dialogu. Opinia publiczna szybko określiła jednak obecną sytuację Fedrigi jako zapłatę za własną nieodpowiedzialność oraz przyzwalanie na niepoważną postawę innych w tak kluczowej kwestii. 

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa jeszcze leczenie włoskiego polityka. Zdaniem licznych komentujących być może dopiero choroba zweryfikuje jego poglądy dotyczące obowiązkowych szczepień dzieci.

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł