Od nawałnicy, która przeszła przez Polskę najbardziej krzywdząc Pomorze, minęło już blisko dwa tygodnie. Z pierwszymi skutkami klęski żywiołowej poradziły sobie służby i samorządy. Teraz przyszedł czas na rozliczanie i szukanie winnych.

A tymi, w opinii ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka, są przedstawiciele opozycji. Pomimo licznych zarzutów dotyczących spóźnionej pomocy władz centralnych, ekipa rządząca nie ustaje w wysiłkach, by dowieść, że z problemem sobie poradziła.

Kancelaria Premiera na Twitterze, Beata Szydło na konferencjach prasowych, a także Mariusz Błaszczak w TVP Info dowodzą swoich racji, zrzucając winę na samorządowców. W województwie pomorskim w samorządach rządzą przedstawiciele partii opozycyjnej.

Byłem zbudowany postawą przedstawicieli samorządów z województwa wielkopolskiego czy kujawsko-pomorskiego. Niestety – źle jest w województwie pomorskim, ale w mojej ocenie wynika to z tego, że województwo pomorskie jest zdominowane przez samorządowców z „totalnej opozycji” – stwierdził Błaszczak w programie „Gość Wiadomości” w TVP Info. – I chociażby sam fakt tych ataków na rząd z tego wynika – dodał.

Jego wypowiedź nie spodobała się użytkownikom Internetu. Na Twitterze pojawiło się wiele negatywnych komentarzy w stosunku do ministra Błaszczaka. Jedni zarzucają szefowi resortu spraw wewnętrznych głupotę, inni złośliwość i cynizm.

Błaszczak to stan umysłu. Stan zwany próżnią – stwierdził złośliwie jeden z komentatorów.

...

Zobacz również

Jak Kaczyński zaczynał karierę zawodową? Nie zgadniesz! Pierwsze prace polityków