Podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość rośnie w siłę, opozycja rozbita jest jak nigdy i wciąż nie może znaleźć nici porozumienia. Zamiast skupić się na wysiłku przeciw ekipie rządzącej, liderzy dwóch ważnych partii szydzą z siebie.

Od dawna już mówi się o wspólnych listach partii zrzeszonych w opozycji sejmowej. Cel ten staje się jednak coraz odleglejszy, tak samo, jak szanse na odsunięcie partii Jarosława Kaczyńskiego od władzy.

Potwierdzeniem nieciekawej sytuacji w parlamentarnych ławach niezajmowanych przez obóz rządzący, jest fakt, że liderzy PO i PSL szydzą z siebie, a nie podejmują faktyczne działania.

ZOBACZ TAKŻE: Opozycja w szoku. Lubnauer właśnie rozbiła opozycję!

Opozycja rozbita. Liderzy z siebie szydzą

Na dzisiejszej radzie krajowej Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zaapelował o utworzenie wspólnego prezydium Nowoczesnej i jego partii. Wyraził także potrzebę zacieśnienia współpracy wszystkich ugrupowań opozycyjnych. Pomysł ten ironicznie skrytykował jednak lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.

ZOBACZ TAKŻE: Polacy wybrali lidera opozycji. Nie jest to Schetyna, Petru ani Kukiz

– Jak słyszę te ciągłe apele, to wydaje mi się, że liderzy ugrupowań opozycyjnych, trochę za bardzo wzięli sobie do serca moją rolę w „Uchu prezesa”, mówiąc o apelowaniu. Tu potrzeba działań i ciężkiej pracy przed tymi wyborami – powiedział, informując jednocześnie o możliwości współpracy w wyścigu o najwyższe stanowiska samorządowe. Zaznaczył przy tym jednakże, iż dla jego partii najważniejsza jest niezależność.

źródło: fakty.interia.pl

9 największych kompromitacji totalnej opozycji

Internauci komentują zmianę premiera. Jest ostro! [MEMY]

...

Zobacz również