Opozycja przerażona. Będą ich pilnować funkcjonariusze z bronią, którą można urwać głowę

Opozycja przerażona. Będą ich pilnować funkcjonariusze z bronią, którą można urwać głowę Źródło: Fot. wikimedia.org

Niebawem "dobra zmiana" ma dotknąć również Straż Marszałkowską. Partia rządząca postanowiła dozbroić funkcjonariuszy strzegących porządku na Wiejskiej. PiS postanowił wyposażyć strażników w broń białą, a także rozszerzyć ich uprawnienia.

Według złożonego przez Prawo i Sprawiedliwość projektu zwiększy się również liczebność członków Straży Marszałkowskiej (o 120 funkcjonariuszy). Największe zmiany dotyczyć będą jednak sprzętu - przywrócone mają zostać mundury, przypominające swoim wyglądem te z okresu międzywojnia, a przy boku strażników przypięte mają zostać szable! Broń biała będzie służyć do uroczystego salutowania parlamentarzystom.

PiS zachwycony, opozycja oburzona

Rządzący planują również poszerzyć uprawnienia strażników, którzy przejmą część kompetencji funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu (m.in. dotyczących kontroli pirotechnicznej). Według Centrum Informacyjnego zwiększenie liczby strażników wiąże się z wybudowaniem dodatkowego budynku, koniecznym by pomieścić dodatkowych funkcjonariuszy. Jak nietrudno się domyślić, projektem zmian zachwyceni są parlamentarzyści z obozu rządzącego, natomiast opozycji bardzo się on nie podoba. "To wszystko brzmi absurdalnie i jest przejawem takiego bizantyjskiego myślenia o władzy" - twierdzi Jan Grabiec z PO. Podobnego zdania jest Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej. - Robienie takiego zadęcia i teatru z Sejmu, który i tak nie pracuje, jak prawdziwy Sejm, jest bzdurą. Zmiany w tej służbie będą kosztować podatników kilka milionów złotych - ocenia posłanka. Źródło: radiozet.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News