Opodatkują lajki i wrzucanie zdjęć na Facebooka

Opodatkują lajki i wrzucanie zdjęć na Facebooka

Korzystając z portali społecznościowych, udostępniamy firmom informacje na swój temat. Przekazujemy dane a w zamian uzyskujemy możliwość korzystania z facebooka czy googla. Zdaniem austriackiego rządu jest to forma wymiany barterowej i nie ma przeciwwskazań, aby ją opodatkować.

Według socjaldemokratów z alpejskiego kraju takie czynności, jak korzystanie z wyszukiwarek, komentowanie, lajkowanie i udostępnianie zdjęć, tylko nominalnie nic nas nie kosztują. Cena, którą ponosimy za korzystanie z popularnych serwisów, to informacje o nas. Austriacka partia socjaldemokratów nie widzi przeszkód, aby tego typu wymianę opodatkować. - Potrzebujemy nowego podejścia, aby upewnić się, że podatki są płacone, gdy osiągane są dochody i zyski – powiedział Andreas Schieder, szef klubu parlamentarnego Socjaldemokratów. Ta forma uszczelniania systemu podatkowego może znacząco zasilić budżet państwa. W ubiegłym roku na samych reklamach Facebook zarobił ponad 27 mld dolarów. Nowe prawo najprawdopodobniej nie spodoba się największym graczom na rynku pozornie bezpłatnych witryn. Najwięcej stracić mogą Facebook, Google i Twitter.

Następny artykuł