Nie żyje siostra piosenkarza z "One Direction". Tragiczna śmierć 18-latki wstrząsnęła fanami

Nie żyje siostra piosenkarza z "One Direction". Tragiczna śmierć 18-latki wstrząsnęła fanami Źródło: Facebook/One Direction Fanpage

Zespół "One Direction" pogrążył się w żałobie. Do mediów dotarła informacja o tragicznej śmierci siostry jednego z piosenkarzy. Dziewczyna miała zaledwie 18 lat. Członkowie formacji otrzymują kondolencje z całego świata.

Formacja "One Direction" przechodzi obecnie bardzo trudne chwile. Siostra Louisa Tomlisona, jednego z idoli nastolatek, nie żyje. Zagraniczne media poinformowały, że 18-letnia Felicite dostała ataku serca w swoim mieszkaniu i, mimo walki zespołu lekarzy, nie udało się jej uratować. 

Felicite Tomlison pracowała jako modelka. Młoda dziewczyna nie tylko pozowała do zdjęć, ale była również projektantką mody. Nikt nie spodziewał się, że jej młode życie i rozkwitająca kariera zakończą się tak szybko. 13 marca siostra piosenkarza zespołu "One Direction" niespodziewanie dostała ataku serca. Służby medyczne niezwłocznie przybyły do jej mieszkania w Londynie. Jedak interwencja lekarzy okazała się bezskuteczna. Wkrótce po przyjeździe pogotowia ratunkowego stwierdzono zgon. 

Siostra muzyka "One Direction" nie żyje. To był atak serca

Louis Tomlison i pozostali członkowie zespołu pogrążyli się w żałobie. To nie pierwszy cios, z którym musiał zmierzyć się młody muzyk formacji "One Direction". Pod koniec 2016 roku zmarła jego matka. 43-letnia kobieta była chora na białaczkę i niestety przegrała walkę z nowotworem. Bardzo wcześnie osierociła Louisa, Felicite oraz szóstkę pozostałych dzieci.

18-letnia modelka i projektantka również narzekała na problemy ze zdrowiem. Już pod koniec 2018 roku przyznała się, że jest chora. Diagnoza była jej doskonale znana: siostra muzyka "One Direction" cierpiała na rwę kulszową i skarżyła się na ostre bóle pleców. Nikt nie spodziewał się jednak, że dolegliwości te będą miały tak tragiczny finał. Nic nie zapowiadało ataku serca u tak młodej dziewczyny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Fani zespołu są wstrząśnięci. Louise Tomlison odwołuje występy

Ta tragiczna śmierć wstrząsnęła fanami zespołu. Louise Tomlison jest obecnie w głębokiej żałobie, a koledzy z zespołu "One Direction" starają się go wspierać. Muzyk odwołał swój udział w charytatywnym wydarzeniu "Comic Reflef", którego organizatorem była telewizja BBC. Muzyk nie zabrał publicznie głosu w sprawie tragicznej śmierci swojej siostry. 

Można się spodziewać, że wokalista zespołu "One Direction" będzie potrzebował czasu, aby pogodzić się z kolejną tragedią, która spotkała jego rodzinę. Nie jest wykluczone, że na jakiś czas zrezygnuje z występów na scenie. W tej chwili wspierają go koledzy z formacji. Słowa otuchy przesyłają również fani z całego świata.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Legendarna polska aktorka zabiła siebie i swojego męża. Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską!
  2. Michał Szpak ma dziewczynę? Gwiazdor pokazał się z piękną blondynką. Razem wyglądają BAJECZNIE!
  3. Nie żyje gwiazda seriali Polsatu. Przed śmiercią nagle zmieniła testament, wielkie poruszenie!
  4. Setki tysięcy Polaków nie dostaną 13 emerytury. Jest już projekt ustawy o tym, komu się NIE NALEŻY
  5. Gigantyczna wpadka w "M jak miłość"! Przejdzie do historii jak śmierć w kartonach


źródło: RMF MAX

Następny artykuł