Olsztyn szykuje się na wybory samorządowe, a na łamy prasy wraca sprawa seksskandalu byłego prezydenta tego miasta Czesława Małkowskiego. Choć nie został on oficjalnie uznany przez sąd, spore grono wyborców nie kryje oburzenia. Małkowski ponownie chce kierować olsztyńskim ratuszem. 

Olsztyn żyje już wyborami samorządowymi. W stolicy województwa warmińsko-mazurskiego od wielu lat mówi się o skandalu jaki rozpętał się wokół Czesława Małkowskiego. Dziś jest on jednym z kandydatów na prezydenta Olsztyna.

Wie czym jest praca w samorządzie, a nawet kierowaniem ratuszem – ponad dekadę temu był już prezydentem tego miasta. Stanowisko stracił jednak w atmosferze seksskandalu. Sprawa do dziś toczy się w sądach. Jej rozstrzygnięcia wciąż brak.

Prezydent zgwałcił ciężarną?

Skandal z Małkowskim wybuchł w 2008 roku. Prezydent Olsztyna został wtedy oskarżony o zgwałcenie jednej z urzędniczek tamtejszego ratusza. Do tego ofiara miała być w zaawansowanej ciąży. Jak przypomina olsztyńska „Gazeta Wyborcza”, jeszcze w tym samym roku doszło do referendum w sprawie odwołania Małkowskiego. Większość mieszkańców opowiedziała się za odwołaniem prezydenta.

Później sprawa gwałtu trafiła na wokandę sądu. Wciąż były to bowiem jedynie oskarżenia. Małkowski od samego początku zapewniał publicznie, że jest niewinny. Sprawa ciągnęła się do września 2015 roku, kiedy sąd – wydawało się, że ostatecznie – uznał winę oskarżonego. Potwierdził prawdziwość zarzutów o gwałcie na urzędniczce ratusza, ale też molestowaniu seksualnym innych kobiet. Małkowski dostał wyrok pięciu lat więzienia.

Całe dochodzenie od początku?!

Nie trafił jednak za kraty. Rok później sprawę uchylił sąd wyższej instancji. Jak informują media sprawa… rusza od zera – wszystkie szczegóły będą badane od początku.

Kazus Małkowskiego dobitnie pokazuje przy okazji przewlekłość postępowania w polskim sądownictwie. Jeszcze ciekawszy jest to, że przy takich zarzutach i przeszłości polityk nie usuwa się w cień, a sięga po kolejne zaszczyty.

Olsztyn: wielu wierzy w niewinność byłego prezydenta

Małkowski jest dziś kandydatem bezpartyjnym. Jakby tego było mało, wykorzystuje wątek fałszywych oskarżeń w kampanii, nazywając je „fałszywymi” i podając uchylenie wyroku skazującego jako dowód swojej niewinności.

Jak podaje olsztyńska „Gazeta” znaczna część mieszkańców wierzy na słowo byłemu prezydentowi. Przeciw jego odwołaniu głosowało przed dekadą 42% olsztynian.

Zdaniem dziennika wyrok w sprawie Małkowskiego możemy poznać jeszcze w tym roku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Policja nie bada spraw gwałtów! Żałosny powód
  2. Tak wyglądało „słodkie” życie gwałciciela z Rimini – plaża, garnitury, markowe ciuchy… [ZOBACZ!]
  3. Niemcy: W reakcji na masowe gwałty zaostrzono kary za przestępstwa na tle seksualnym
  4. Zorganizowane, masowe gwałty w sylwestra. W Kolonii zebrał się sztab kryzysowy

Gwiazdy, które zostały oskarżone o gwałt lub molestowanie [ZDJĘCIA]


10 krajów, do których kobiety nie powinny się wybierać [ZDJĘCIA]

Zobacz również