Nagła tragedia. Po dramacie ojca Oliwia walczy o życie, Polacy nie mogą w to uwierzyć

Nagła tragedia. Po dramacie ojca Oliwia walczy o życie, Polacy nie mogą w to uwierzyć

Oliwia, jedna z ofiar zamachowca w strzelaninie w Brześciu Kujawskim jest osobą wyjątkowo pokrzywdzoną przez los. Dziewczynka, którą życie doświadcza od samego początku poprzez wypadek samochodowy ojca, a także ranę w trakcie strzelaniny jest śmiertelnie chora. Historia dziecka jest porażająca.

Oliwia była jedną z osób, które zostały ofiarą zamachowca w Brześciu Kujawskim. Były uczeń placówki w poniedziałkowe popołudnie wkroczył do swojej szkoły i za pomocą broni palnej i granatów zasiał prawdziwą panikę. Postrzelone dziecko trafiło do szpitala w Toruniu, którego korytarze zna aż za dobrze. Okazuje się bowiem, że postrzelone przez szaleńca dziecko cierpi na specyficzny rodzaj raka, który od lat wyniszcza jej zdrowie.

Postrzelona Oliwia cierpi od dzieciństwa. Wstrząsająca historia dziecka

Życie po raz pierwszy doświadczyło dziewczynkę, gdy ta miała zaledwie pięć lat. Jej ukochany ojciec wpadł po koła samochodu i przez pół roku był w śpiączce. Najbliższy dziewczynki jest także w pewnym stopniu niepełnosprawny. Zdarzenie sprzed lat sprawiło,że stracił władanie w jednej z rąk.

– Przez pół roku byłem w śpiączce. Moja ręka nadaje się do amputacji, bo
nic nie mogę nią zrobić. Nie zdecydowałem się na operację, bo Oliwka powiedziała mi, że nie wyobraża sobie mnie bez ręki – mówi Arkadiusz Gorzycki.

Kolejnym dramatem rodziny Gorzyckich było ujawnienia u dziecka śmiertelnej choroby, która wyniszcza z roku na rok coraz bardziej dziewczynkę.

– Ona cierpi na skomplikowaną chorobę immunologiczną. Ma osłabiony układ odpornościowy. To początkowa faza raka. Przez to ma zwapnienie kości. Każdy upadek czy uderzenie w dłoń lub nogę może spowodować złamanie – wyjaśnia ojciec postrzelonej dziewczyny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Napad szaleńca mógł zakończyć życie dziecka

Wierząc słowom ojca, napad w Brześciu Kujawskim mógł zakończyć życie dziecka. Zważając na raka kości, postrzał z broni był wyjątkowo niebezpieczny, a chora 11-latka mogła zakończyć swoje życie. Na szczęście, specjaliści z toruńskiego szpitala wyciągnęli z ciała uczennicy dwie kule i jak twierdza, postrzał nie powinien odbić się na stanie zdrowia pacjentki.

Rodzina jest dobrej myśli i ma nadzieje, że te wszystkie dramaty, jakimi była uraczona przez los dziewczynka się skończą i raka także uda się wyleczyć.

- Wyjdzie z tego. Musi wyjść. Z nowotworem też wygramy – powiedział Arkadiusz Gorzycki

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Córka legendarnej polskiej aktorki zginęła w TRAGICZNYM wypadku. Była zjawiskowo piękna
  2. TRAGICZNA katastrofa lotnicza! Właśnie ZGINĄŁ kochany przez miliony muzyk
  3. Marta Kaczyńska jest w kolejnej ciąży?! Wielkie poruszenie po jej najnowszym zdjęciu (FOTO)
  4. Potężna burza wokół Anny Muchy. Fani pytają jej, jak po tym, co zrobiła, może wracać do męża i dziecka
  5. Koszmarna katastrofa lotnicza przy granicy z Polską. Nikt nie przeżył
  6. TVP: Samolot krąży nad Warszawą i zrzuca paliwo. Nie może wylądować, służby czekają w napięciu

Źródło: Super Express

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News