Partner Przybylskiej oskarżony o gwałt i odurzenie w areszcie. Jego pełnomocnik wydał właśnie oficjalne oświadczenie

Partner Przybylskiej oskarżony o gwałt i odurzenie w areszcie. Jego pełnomocnik wydał właśnie oficjalne oświadczenie Źródło: Facebook.com

Oliwia Bieniuk nie może cieszyć się spokojem w ciepłe, wiosenne dni. Na jaw wyszły straszne doniesienia dotyczące działań jej ojca. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności, jednak jego pełnomocnik zdecydował się na wydanie oświadczenia, które ma wszystko wyjaśnić.

Oliwia Bieniuk nie mogła mówić, że ostatnie lata były dla niej łatwe. Dziewczynka najpierw straciła matkę, by potem pomagać ojcu w najtrudniejszych chwilach. Została zmuszona przez całą sytuację do tego, by bardzo szybko dojrzeć i pomóc tacie w opiece nad młodszymi braćmi. Wygląda na to, że młoda Oliwia będzie musiała radzić sobie z kolejnymi problemami.

Wszystko przez sensacyjne doniesienia dotyczące działań Jarosława B., które zostały ujawnione wczoraj. Dowiedzieliśmy się, że były piłkarz między innymi Widzewa Łódź czy Lechii Gdańsk został oskarżony o przestępstwo na tle seksualnym. Po pewnym czasie zaczęły pojawiać się szczegóły dotyczące sprawy. Wszystko postanowił wyjaśnić pełnomocnik byłego reprezentanta Polski, czemu służyć ma oficjalne oświadczenie.

Oliwia Bieniuk musi radzić sobie z problemami rodzinnymi

Wczoraj dowiedzieliśmy się o całej sprawie. Okazało się, że młoda znajoma Jarosława B. postanowiła złożyć zawiadomienie na policji, w którym oskarżyła byłego zawodnika polskich klubów o gwałt. Mężczyzna postanowił dobrowolnie stawić się u funkcjonariuszy, by zaprzeczyć tym doniesieniom i złożyć wyjaśnienia. Zgodnie z procedurami musiał jednak zostać zatrzymany.

Zarówno Oliwia Bieniuk, jak i pozostałe dzieci B. i Anny Przybylskiej muszą radzić sobie z wielkim dramatem. Pięć lat temu straciły one matkę, teraz z poważnymi problemami musi radzić sobie ich ojciec. Nastolatka musi panować nad sytuacją jako najstarsza z rodzeństwa. Z pomocą przychodzi jej oświadczenie, które może wytłumaczyć całą sprawę.

Mecenas Olga Jędraszko jest pełnomocnikiem Jarosława B., w związku z czym była zmuszona wyjaśnić całą sprawę. Kobieta zdecydowała się wydać krótkie oświadczenie, za sprawą którego przyczyny całego zamieszania zostaną ujawnione. Mogą być one szokujące dla osób, które nie były jak dotąd zainteresowane sprawą.

- Nasza klientka twierdzi, że została okrutnie zgwałcona i jest w fatalnym stanie psychicznym. Ponadto, po nagłośnieniu sprawy wylała się na nią fala hejtu, ponieważ oskarżyła o gwałt osobę znaną, celebrytę. W związku z tym pojawiły się sugestie, że robi to dla sławy. Nasza klientka jest obecnie pod opieką psychologa - mówi mecenas Mateusz Dończyk, który reprezentuje pokrzywdzoną.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- W pierwszej kolejności pragnę wskazać, ze Jarosław B. sam stawił się na komisariacie policji w Sopocie, gdy dowiedział się o kierowanych przeciwko niemu zarzutach. Oskarżenia kierowane przeciwko niemu nie są oparte na prawdzie. Na tę chwilę nie zostały mu jeszcze postawione zarzuty, a postępowanie jest w sprawie, a nie przeciwko osobie. Na tę chwilę mogę powiedzieć, że sprawa jest bardzo podobna do tej, która dotyczyła piłkarzy Leicester City - mówi Olga Jędraszko, mecenas Jarosława B.

Afera dotycząca zawodników Leicester City miała miejsce w 2004 roku. Wówczas trzej zawodnicy zostali oskarżeni o gwałt przez trzy kobiety. Po krótkim śledztwie udowodniono, że piłkarze są niewinni, a cała sprawa została zorganizowana po to, by wyłudzić bardzo wysokie odszkodowania.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Marek Perepeczko PRZEWIDZIAŁ własną śmierć?! Przerażające i mrożące krew w żyłach słowa tuż przed śmiercią
  2. Uwielbiany aktor "M jak Miłość" zmarł w męczarniach na raka. Bardzo bał się śmierci
  3. Paździoch z Kiepskich w lateksowym stroju i z pejczem domaga się współżycia. Szalone sceny w serialu [ZDJĘCIA]
  4. Dziecko Meghan dało o sobie znać! Są zdjęcia
  5. Dramat Małgorzaty Rozenek. Nie wie, co zrobić ze święconką

źródło: Fakt

Następny artykuł