Oliwia Bieniuk o mamie od wielu już lat nie chce się wypowiadać. Bardzo dba o swoją prywatność, stara się zamaskować tęsknotę i kategorycznie odmawia wszystkich propozycji wywiadów na jej temat. W końcu jednak w mediach pojawiły się wzruszające słowa dziewczyny, która wciąż nie może pozbierać się po wielkiej stracie. 

Oliwia Bieniuk o mamie mówi niechętnie, lecz i tak w ostatnim czasie jest uważnie obserwowana przez wszystkie media w Polsce. Nastolatka bardzo angażuje się w prowadzenie swojego konta na portalu społecznościowym, które już jest śledzone przez tysiące internautów. Swój łatwy start zawdzięcza znanym i uwielbianym przez Polaków rodzicom, lecz specjaliści oceniają, że dzięki swojemu zaangażowaniu dziewczyna już wkrótce dołączyć może do świata polskiego show-biznesu.

Jest ona córką piłkarza Jarosława Bieniuka oraz zmarłej aktorki Anny Przybylskiej, z której odejściem wciąż nie mogą pogodzić się miliony fanów. Dziewczyna często proszona była  o wywiady dotyczące mamy, jednak przez wiele lat odrzucała wszystkie propozycje, chroniąc prywatność swoją i rodziny. W mediach znaleźć można jednak słowa młodej celebrytki, które naprawdę wzruszają.

Oliwia Bieniuk o mamie. Wzruszające słowa

Oliwia Bieniuk o mamie nie chciała wypowiadać się przez wiele lat. Był to dla niej temat wyjątkowo drażliwy i trudno się dziwić – mimo że od śmierci minęło zaledwie kilka lat, ciężko wyobrazić sobie ból po stracie matki w tak młodym wieku. Na temat nastolatki jakiś czas temu zgodziła się wypowiedzieć Lidia Bieniuk, babcia dzieci.

– Oliwka często popłakuje w nocy przez sen – żaliła się krótko po śmierci synowej.

W mediach pojawił się również krótki, lecz niezwykle poruszający komentarz nastolatki.

– Każdego dnia za mamą tęsknię – wyznała.

Jak się okazuje, by wyrazić ogromny ból nie trzeba długich przemów i barwnych porównań, wystarczy dziecięca szczerość.

Anna Przybylska – od jej śmierci minęły już 4 lata

Anna Przybylska swoich pierwszych kroków w show-biznesie wcale nie zaczynała od sceny. Najpierw należała do agencji modelek Perfect Studio, a w 1994 roku dotarła aż do pierwszej trójki konkursu Twarz Roku. Dopiero cztery lata później zdecydowała się spróbować swoich sił w aktorstwie, kiedy otrzymała propozycję wcielenia się w rolę Marylki w produkcji TVP „Złotopolscy”.

Moment ten okazał się przełomowy w jej karierze i szybko pokochała ją cała Polska. Dała się poznać jako osoba wyjątkowo wrażliwa i szczera, wiele osób traktowało ją jako swoisty łącznik między zwykłymi, szarymi ludźmi a światem show-biznesu. Niesamowita i zawsze uśmiechnięta aktorka zmarła 5 października 2014 roku w swoim domu w Gdyni.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Polsat pokaże finał Miss Polski 2018. Już robi się gorąco! Oto kandydatki

Córka Anny Przybylskiej rozpoczyna karierę

Oliwia Bieniuk nigdy nie próbowała wykorzystywać pamięci o mamie do wypromowania swojej osoby oraz rozwoju kariery, choć trzeba przyznać, że znane nazwisko bardzo jej pomogło. Dziewczyna bardzo angażuje się w prowadzenie konta na Instagramie, które każdego dnia wzbudza coraz większe zainteresowanie internautów.

Jak twierdzą specjaliści, już wkrótce nastolatka dzięki swojej internetowej aktywności może zaistnieć w polskim show-biznesie i dołączyć do wielkiego świata celebrytów. Wiele osób czeka, aż Bieniuk zdecyduje się otwarcie mówić o oficjalnym rozpoczęciu swojej kariery, możliwe jednak, że jej ojciec nieco ją powstrzymuje, by spokojnie mogła cieszyć się dzieciństwem i skończyła szkołę.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Był gwiazdorem TVN. W Dzień Dobry TVN oskarżył telewizję o coś strasznego!
  2. Mama Maćka Musiała wbija urodą w podłogę. Wszyscy brali ją za… koleżankę syna
  3. Znaki zodiaku i ich ukryte supermoce. Będziesz w SZOKU!
  4. Znaki zodiaku o ognistym temperamencie. Kto ma diabełka za skórą?
  5. Horror słynnego aktora z „Rancza”. Jego życie legło w gruzach

"Przyjaciółki": Gwiazdy serialu przeżyły wielkie dramaty. Ich najboleśniejsze chwile

Zobacz również