37-letnia Marieke Vervoot, która reprezentuje Belgię na tegorocznej paraolimpiadzie w Rio de Janerio, ogłosiła, że poważnie rozważa poddanie się eutanazji po zakończeniu igrzysk w Brazylii. 

37-letnia mistrzyni Igrzysk Paraolimpijskich w 2012 roku w wyścigach na wózkach jest sparaliżowana od pasa w dół. Jak zwierzyła się mediom, ciągle towarzyszy jej ból, którego nie może już znieść.

 – Codziennie odczuwam ból. Czasem nie mogę zasnąć w nocy, potem budzę się po dziesięciu minutach snu i muszę trenować – powiedziała w rozmowie z telewizją RTL.

Jak również dodaje, te igrzyska – na których zamierza powalczyć o kolejne medale – to jej ostatnia Olimpiada. Zamierza zakończyć sportową karierę i poważnie zastanowić się nad poddaniem się eutanazji.

 – Bardzo trudno jest mi walczyć z chorobą i trenować. Igrzyska w Rio 2016 to moje ostatnie marzenie – mówi Vervoot.

Olimpijka zdradza również jak ma wyglądać jej pogrzeb, tj. „żadnego kościoła, tylko wszyscy popijają szampana i ją wspominają”.

Dokonanie eutanazji w Belgii jest możliwe tylko po wydaniu zgody przez trzech niezależnych lekarzy.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh, źródło: le parisien / rtl / wprost

...

Zobacz również