Olga Frycz ujawnia! Skandaliczne kulisy z planu "M jak miłość"

Olga Frycz ujawnia! Skandaliczne kulisy z planu "M jak miłość"

Olga Frycz była przez lata jedną z największych gwiazd serialu "M jak miłość". Kiedy ostatecznie zdecydowała się zrezygnować z pracy na planie, niezwykle szczerze opowiedziała o swej zawodowej przeszłości. Jej opinia nie spodobała się oczywiście producentom serii.

Frycz występowała w "M jak miłość" przez 5 lat. W tym czasie widzowie zdążyli niezwykle zżyć się z jej bohaterką, dlatego też bardzo zasmuciła ich wieść o rezygnacji gwiazdy.

Olga Frycz ujawnia mroczne kulisy "M jak miłość"

Sama Frycz nie mówi dziś o pracy na planie w pozytywny sposób. Jak bowiem stwierdziła, warunki dla aktorów grających w serii okazują się bardzo złe i krzywdzące. - Robiliśmy po dziesięć scen dziennie, pracowałam dłużej, niż miałam zapisane w umowie. Aktorki, które mówiły, że mają dzieci i muszą zwolnić nianię, słyszały: "A co, wyjdziesz z planu? Wielka pani gwiazda?". Nikt nikogo nie szanował, były wrzaski. Ludzie przychodzili do pracy sfrustrowani, nienawidzili jej, ale bali się odejść, bo dziecko i kredyt. Dostosowywałam się, (...) ale uwierała mnie ta sytuacja. Miałam 30 lat i byłam sfrustrowana. Straciłam radość z grania. W pewnym momencie poczułam, że dostosowywanie sie ma granice. Nie mogę tego robić w nieskończoność, bo tracę szacunek do siebie - ujawniła otwarcie artystka.

Co na to producenci serialu?

Co ciekawe, produkcja "M jak miłość" bardzo szybko odpowiedziała na zarzuty aktorki. Portalowi Plejada.pl udało się bowiem skontaktować z przedstawicielką PR serialu. - Te słowa to kompletne bzdury. Młode mamy mają w naszych kontraktach specjalne zapisy i często przebywają razem z nimi na planie. Wielu aktorów pracuje w serialu będąc w różnych sytuacjach życiowych, które staramy się rozumieć. Przez 5 lat współpracy aktorka nigdy nie zgłaszała żadnych uwag i skarg - oprócz tego, jak fabularnie toczy się jej wątek - i jesteśmy zaskoczeni takim komentarzem. Pani Oldze życzymy spełnienia w roli młodej mamy i wielu zawodowych wyzwań w przyszłości - usłyszeli dziennikarze od Karoliny Baranowskiej. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Doda przeżyła koszmar na wczasach. Musiała szybko wrócić do domu
  2. Szok w „Mam Talent”! Publiczność wstała i zaczęła krzyczeć
  3. Fani mogą dostać zawału. Michał Szpak jest spokrewniony z…
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News