Kim jest Olfaktoria z Top Model? Gwiazda zdradza, co program zmienił w jej życiu

Kim jest Olfaktoria z Top Model? Gwiazda zdradza, co program zmienił w jej życiu Źródło: instagram/olfaktoriapl

Olfaktoria - Top Model. Polska blogerka, która specjalizuje się w tematyce perfum, wiele lat temu próbowała swoich sił w innych dziedzinach. Najpierw marzyła o karierze piosenkarki, później ze względu na swój wzrost postanowiła przebić się do świata mody. Jak daleko Dorota Goldman zaszła w Top Model?

Olfaktoria - Top Model to jeden z najpopularniejszych telewizyjnych show w Polsce. Przez wiele lat wykreował dużo nazwisk, które zrobiły karierę w modelingu, a także zaistniały w krajowym show-biznesie. Jedną z tych osób mogła być polska blogerka - Dorota Goldman. Dlaczego znanej influencerce nie udało się zaistnieć na rynku mody?

Olfaktoria - Top model. Znana blogerka wzięła udział w castingach

Dorota Goldman (bo tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko polskiej blogerki) jest obecnie jedną z najpopularniejszych influencerek w kraju. Tematyka, którą się zajmuje to perfumy, stąd też pseudonim Olfaktoria pochodzący od przymiotnika "olfaktoryczny" czyli odczuwalny i związany z węchem.

Mieszkająca w Warszawie, z zawodu psycholog, swoją karierę w internecie rozpoczęła od pisania zwykłego bloga, a już dzisiaj może pochwalić się ponad 30 milionami wyświetleń na jej kanale w serwisie Youtube. Chociaż Dorota jest wielką pasjonatką świata perfum, ogromną radość sprawia jej pisanie oraz dzielenie się swoimi opiniami z fanami, to w przeszłości próbowała swoich sił także w muzyce i modelingu. Niedoszła wokalistka i modelka opisała swoje przygody w popularnych programach "Idol" oraz "Top model" na swoim blogu.

Opowiedziała również o tym, że zanim zdecydowała się na wzięcie udziału w show TVN, została zauważona na ulicy i zaproszona na próbne zdjęcia do jednej z najlepszych agencji modelek w Polsce. Nic dziwnego - Olfaktoria może pochwalić się idealnym dla modelki wzrostem, mierzy bowiem 176 centymetrów.

- Czułam się jak zwierzę w klatce - tak bym to określiła. Nie powiem, żeby mi się to podobało - te świdrujące spojrzenia i ocenianie każdego aspektu mojej figury. Usłyszałam wówczas, że mam świetną figurę do reklamowania bielizny i strojów kąpielowych, komercyjny typ urody, ale że powinnam schudnąć (ważyłam wówczas 50 kg przy wzroście 176 cm), ujędrnić swoje ciało (zacząć chodzić na siłownię) i chodzić na masaże wyszczuplająco-modelujące. Zasugerowano mi również zmianę koloru włosów na jeszcze jaśniejszy blond niż miałam. Następnie wpisano mnie do bazy i wysyłano smsy z informacjami o castingach do pokazów i reklam. Wzięłam udział w kilku z nich, ale moje ówczesne niskie poczucie własnej wartości i nieśmiałość w połączeniu ze stresem, jaki wzbudzały we mnie, a świdrujące spojrzenia nieznanych mi osób sprawiły, że szybko tego zaprzestałam. W rezultacie nie podpisałam kontraktu z agencją - pisała influencerka.

W dalszej opowieści czytamy, że Dorota po fatalnym doświadczeniu nie zamierzała dalej sprawdzać się w roli modelki. Kiedy na rynku telewizyjnym pojawił się program Top Model, blogerka nie zamierzała brać w nim udziału, będąc pewną, że nie ma szans, aby dojść do dalekich etapów show. Znudzona i podirytowana namowami swoich przyjaciół, postanowiła pójść na casting do drugiej edycji, aby udowodnić wszystkim, którzy w nią wierzą, że nie nadaje się na zrobienie kariery w świecie mody. O swoich pierwszych odczuciach podczas warszawskiego castingu napisała tak:

 - To była druga edycja Top Model, 7 lipca 2011 roku. Jeden z castingów do programu odbywał się w Warszawie, w Hali Torwar przy ulicy Łazienkowskiej. Rozpoczynał się około 10h. Bazując na doświadczeniu z Idola, zjawiłam się na miejscu o czasie. Niestety, to nie pomogło - zanim rzeczywiście rozpoczął się casting (otwarto drzwi do budynku) minęło kilka godzin. W tym czasie starałam się trzymać jak najdalej od miejsca, w którym nagrywano materiał do programu. Przed budynkiem zbudowano  bowiem małą scenę, na której Joanna Krupa, Michał Piróg i Weronika Lewicka nagrywali swoje kwestie do programu. Ekipa kazała uczestniczkom castingu ustawić się pod sceną (nawet tym, które i tak nie mogłyby wziąć udziału w catingu ze względu na ograniczenia wiekowe) po to tylko, by klaskały w dłonie, skakały i krzyczały na komendę różne kwestie. Czasem nawet kilkanaście razy - realizowano bowiem wiele dubli. Pamiętam, że nagrałam nawet kilka krótkich filmików pokazujących ten proceder. Minęło jednak mnóstwo czasu i zdążyłam je usunąć (filmowanie było zabronione). Przyglądałam się więc temu cyrkowi z daleka, zastanawiając się, co ja tam w ogóle robię ;-)

Pasjonatka perfum w dalszych wpisach opowiedziała o tym, że pomyślnie przeszła pre-castingi do programu, a producenci byli zachwyceni zarówno jej urodą, jak i charakterem. Podczas drugiego dnia castingów, kiedy przyszło wystąpić jej przed jury na czele z Joanną Krupą, nie było już tak łatwo. Olfaktoria nie zakwalifikowała się do następnego etapu, a po obejrzeniu materiału w telewizji tylko utwierdziła się w przekonaniu, że świat mody nie jest dla niej odpowiednim miejscem.

 - Idąc do programu, miałam świadomość tego, że żeby przejść dalej, będę się musiała sprzedać. Najlepiej opowiadając jakąś rzewną historię na swój temat. Smutne historie wzbudzają bowiem emocje, którymi kupujesz sympatię jury i widza i - co za tym idzie - oglądalność i reklamodawców. Zwróćcie zresztą uwagę na to, kto przechodzi w tego typu programach dalej - skomentowała blogerka.

Dorota Goldman i jej media społecznościowe

Olfaktoria tak jak większość blogerek jest aktywna w mediach społecznościowych. Na swoim kanale na Youtube prezentuje filmy zawierające recenzje oraz reklamy perfum. Jej vlogi mają ogromną oglądalność. Podobnie jest z jej kontem na Instagramie, które śledzi obecnie już ponad 75 tysięcy użytkowników serwisu.

Niedoszła wokalistka i modelka spełnia się w tym, co robi i nie ukrywa, że kocha swoje zawodowe życie. Prywatnie związana jest z Januszem, jednak wiele internautów twierdzi, że popularne imię stanowi tylko alter ego jej ukochanego, a jego prawdziwej tożsamości strzeże równie uważnie, jak swoich najdroższych perfum.

Poniżej prezentujemy film, w którym Olfaktoria opowiada całą swoją przygodę z popularnym programem:

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Wykop.pl - kto jest właścicielem jednego z największych portali społecznościowych w Polsce?
  2. Marta Linkiewicz znów na Fame MMA. Kim jest kontrowersyjna celebrytka?
  3. Barbara Kurdej-Szatan wystąpiła w X-Factorze. Jak sobie poradziła?
  4. Kim jest "ekskluzywny menel" Kamil Pawelski? Bloger wystąpił w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
  5. Kim jest Karolina Chapko? Wszystkie informacje o gwieździe M jak Miłość
Następny artykuł