Do kuriozalnej sytuacji doszło podczas wywiadu Moniki Olejnik z Pawłem Kukizem i rozmowy na temat in vitro. 

Muzyk zauważył jak dziennikarce rozpięła się bluzka. Gdy zaczęła ją poprawiać, Paweł Kukiz kompletnie się rozstroił.

– Nie widziałem… Nie widziałem. Zróbcie stopklatkę. Błagam – zaczął Kukiz co wywołało eksplozję śmiechu Olejnik.

Kukiz jednak odniósł się do in vitro.

– O in vitro teraz! Co ja mam powiedzieć? Teraz, jak to wszystko było to powiem, że są inne, lepsze metody. Tak, ale wolę metody naturalne – po czym z uśmiechem na ustach padł twarzą na blat stołu.

– Nie jestem wrogiem in vitro i dopłacania do in vitro. Ale kiedy matki z niepełnospraw­ny­mi dziećmi, które nie mają żadnych możliwości zarobkowania, dostają mniej niż małżeństwo zdolne do pracy, które może zarobić te pieniądze, to pojawiają się priorytety – dodał.

Przypominamy, że Radio Zet ugięło się pod naciskiem Kukiza, który groził, że nie wystąpi u Olejnik. Chodziło o manipulację jakiej dopuściło się radio nie podając linku do felietonu Kukiza z 2013 roku pod jego wypowiedzią na Facebooku.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: radiozet.pl

fot. Radio ZET, „Gość Radia ZET”

...

Zobacz również