Ola Szwed aktorka i modelka znana głównie z wieloletnich występów w serialu „Rodzina Zastępcza” nie wstydzi się swojego ciała i chętnie prezentuje je na łamach magazynu Playboy. W tym kontekście jedna z jej deklaracji wywołała niemałe poruszenie w sieci.

Celebrytka jak co roku pojawiła się na gali Samochód Roku Playboya 2017. Tam zapytana przez dziennikarzy, wyjawiła, że druga sesja dla magazynu była dużo odważniejsza od poprzedniej, gdyż, jak twierdzi zaszły w niej duże zmiany, które pozwoliły jej na większą swobodę.

– Odważniejsza była druga sesja z oczywistych względów. Ja po prostu byłam już na innym etapie życia, inaczej czułam się ze sobą i byłam gotowa to pokazać – powiedziała aktorka.

Szwed jest bardzo zadowolona ze swojej decyzji dotyczącej pozowania do nagich zdjęć. Według niej jest to wspaniała pamiątka, ponieważ na kilkanaście lat może nie mieć już co pokazywać.

Zapytana o to, czy jej syn kiedyś zobaczy te zdjęcie odpowiedziała, że jeśli kiedykolwiek zechce, nie będzie go powstrzymywała.

– No nie będę go trzymać do osiemnastki, bez jaj.. Nie wiem czy to jest fajne zobaczyć mamę w takim wydaniu bo ja mam koleżanki które brały udział w takich sesjach zdjęciowych i zazwyczaj jest to jednak dziwne. To jest opór materii, bo to jest jednak mama. Mama, siostra to jest drażliwy temat. W związku z tym ja najpierw zrobię research czy w ogóle warto. Natomiast jeśli będzie chciał to zobaczyć, nie będę mu zabraniać – wyjaśnia Szwed.

źródło: se.pl

loading...

Zobacz również