W lasach dookoła elektrowni atomowej w Czarnobylu wybuchł pożar. Ogień pochłonął 25 hektarów lasu. Do walki z żywiołem pospieszyli strażacy.

O sytuacji poinformowało ukraińska Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Potwierdziła, że w okolicy wygaszonej w 2000 roku elektrowni szaleje dosyć poważny pożar. Zdementowała też informacje o zagrożeniu względem samej elektrowni i możliwym skażeniu, jako efekcie – jak twierdzi są to fałszywe, rosyjskie informacje.

Do ugaszenia pożaru wysłano 125 strażaków. Oprócz wozów, do dyspozycji mają oni gaśnicze śmigłowiec oraz samolot. Ukraiński rząd potwierdził, że sytuacja jest pod kontrolą, a także, że nie otrzymał żadnych zawiadomień o podwyższeniu się promieniowania.

W tym roku minęło 31 lat od katastrofy reaktora nr 4 w czarnobylskiej elektrowni. Chmura skażonych odpadów obiegła cały świat. Najbardziej nie ucierpiała jednak Ukraina, a Białoruś, w pobliżu której granicy znajduje się zamknięty kompleks energetyczny. To właśnie najżyźniejsze ziemie południowego regionu Republiki musiały zostać ewakuowane i do dziś pozostają prawie niezamieszkane.

źródło: rmf24.pl

 

...

Zobacz również