Nadszedł zdecydowanie trudny czas dla sztandarowego programu Prawa i Sprawiedliwości – „Rodzina 500+”. Jak się teraz okazuje, rząd popełnił błąd w obliczeniach dotyczących kosztów związanych z projektem. Następstwa pomyłki są niemałym ciosem dla budżetu państwa.

Kwota przeznaczona na tzw. program „500+” miała w tym roku wynosić 23,1 mld zł. Jak się jednak okazuje, państwo wyda aż 24,4 mld zł. Rząd nie oszacował bowiem dokładnie liczby urodzeń, której obliczeniem eksperci zajęli się jeszcze w 2015 roku. Po dwóch latach okazuje się, że ich prognozy nie były niestety słuszne.

– Przyjęliśmy ostrożne założenia i teraz się okazuje, że musimy zapłacić więcej. Ale to, jak mówił Paweł Szałamacha, który lubił trzymać się za kieszeń, akurat takie wydatki, które przyjemnie finansować – powiedziała na temat problemu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Chociaż jej słowa brzmią bardzo nośnie i lekko, w całej sprawie chodzi aż o ok. 1 mld zł z krajowego budżetu.

Błąd rządowych specjalistów pojawił się przede wszystkim z powodu złej prognozy liczby urodzeń oraz ilości rodzin, które skorzystają z programu posiadając tylko jedno dziecko, ale za to bardzo niskie dochody. Czas zweryfikował założenia PiS, z czym jego politycy będą musieli sobie teraz poradzić.

...

Zobacz również