Ogórek ma przechlapane! Posłanka PiS chce się jej pozbyć z TVP

Ogórek ma przechlapane! Posłanka PiS chce się jej pozbyć z TVP Źródło: Fot. Wikimedia Commons

Magdalena Ogórek wpadła w nie lada tarapaty. Na jej głowę sypią się gromy. Ważna polityk PiS, która jest członkiem Rady Mediów Narodowych ma jej dość i dała do zrozumienia, że chce się jej pozbyć.

Okazuje się, że nie wszystkim przedstawicielom Prawa i Sprawiedliwości podoba się styl dziennikarstwa uprawianego przez Magdalenę Ogórek w mediach publicznych.

Atak na Magdalenę Ogórek

ZOBACZ TAKŻE: Koszmar Ogórek w programie na żywo. Mężczyzna wstał i urządził jej piekło Teraz została potężnie zaatakowana przez mającą wpływ na kształt telewizji publicznej przedstawicielkę PiS. Poszło o wpisy zamieszczane na pasku TVP Info w trakcie programu "Studio Polska". Wywołały one ogromne oburzenie i rozgrzały debatę publiczną. Niektórzy politycy PiS twierdzą, iż osoba za nie odpowiedzialna powinna stracić pracę.

Antysemickie paski w TVP Info

Chodzi o ich antysemicki wydźwięk. Paski, które wywołały oburzenie to między innymi: "Dajmy następne 100 milionów na żydowskie cmentarze", "Wreszcie pokazują prawdziwą twarz Izraela i całe lobby żydowskie", "Zasłona z Żydów opadła i pokazali swoją prawdziwą twarz - przemysł Holokaustu służy im do wyłudzania nieustannie od Polski wielomiliardowych wyimaginowanych roszczeń". ZOBACZ TAKŻE: Ogórek w FURII jak nigdy! Piekielny atak na "mercedesy rezydentów" Sama Magdalena Ogórek ubolewała nad treścią tych wpisów i narzekała, że cała zawartość merytoryczna programu została przesłonięta kilkoma niewłaściwymi tweetami.

Lichocka uderza w Ogórek

Joanna Lichocka będąca członkiem Rady Mediów Narodowych poszła jednak o wiele dalej. Była dziennikarka, a obecnie polityk Prawa i Sprawiedliwości postanowiła ostro skrytykować Magdalenę Ogórek. Przedstawicielka partii Kaczyńskiego nie pozostawiła na programie "Studio Polska" suchej nitki, dała dobitnie do zrozumienia, że czas Ogórek w TVP się skończył. - Niestety nie tylko kilkoma tweetami. Program jest słaby, a po tekstach antysemickich jakie w nim padły trudno go bronić. Bardzo mi przykro to pisać, ale nie po raz pierwszy jestem poziomem tego programu zażenowana - napisała na Twitterze Joanna Lichocka. Przedmiotem rozmowy w "Studio Polska" była nowelizacja ustawy IPN, zgodnie z którą za użycie określenie "polskie obozy śmierci" grozić ma kara do 3 lat więzienia. Nowe prawo oburzyło przedstawicieli Izraela twierdzących, iż jest to działanie mające na celu zakłamywanie historii. Źródło: wiadomosci.wp.pl Następny artykuł