Oficjalne: Krystyna Pawłowicz stanie przed sądem. Nawet Ziobro jej nie pomoże

Oficjalne: Krystyna Pawłowicz stanie przed sądem. Nawet Ziobro jej nie pomoże

Krystyna Pawłowicz słynie ze swoich bardzo bezpośrednich wypowiedzi, które nie raz wywołały mniejsze, bądź większe skandale. Tym razem posłanka PiSu odpowie przed sądem za twitterowe posty kierowane w stronę Izabeli Pek.

Krystyna Pawłowicz, oraz inni posłowie ugrupowania rządzącego, nie kryją niechęci do Izabeli Pek. Przypomnijmy, pod koniec maja do mediów wyciekły pierwsze szczegóły dotyczące romansu Pek i Stanisława Pięty. Kobieta twierdziła, że została uwiedziona przez posła PiSu, a następnie porzucona. Kilka dni temu Izabela Pek utworzyła na portalu pomagam.pl zbiórkę na uratowanie psa cierpiącego z powodu rozszczepienia kręgosłupa. - Codziennie, gdy patrzę w oczy tego starego psa, widzę w nich miłość i nadzieję. Nadzieję, że uczynię wszystko, aby mógł się jeszcze trochę cieszyć życiem w domu, otoczony miłością i troską. Bardzo proszę Państwa o pomoc - tak pisała Izabela Pek na stronie zbiórki, której celem było zebranie 200zł.

Krystyna Pawłowicz będzie musiała zapłacić odszkodowanie?

Po wrzuceniu linku do aukcji na Twittera, bardzo szybko odezwała się Krystyna Pawłowicz. - Niech pani to zastawi, bo szkodzi pani potrzebującym pomocy... - tak rozpoczęła dyskusję pod postem posłanka Pawłowicz. Izabela Pek nie pozostała obojętna na zaczepki. - Nie daruję jej, bo szczuje na mnie hejterów. To jest nie do zniesienia. Pod jej wpisem ludzie zaczęli mnie porównywać do Hitlera (...) Pani Pawłowicz zadarła z niewłaściwą osobą. Nie pozwolę sobie, żeby mnie opluwano i szkalowano, bo na swoje dobre imię pracowałam przez lata - mówi Pek w rozmowie z Wirtualną Polską. Domniemana poszkodowana domaga się od Krystyny Pawłowicz przeprosin oraz zadośćuczynienia w kwocie 9892,30zł. Jest to równowartość jednorazowego uposażenia poselskiego. Ataki Krystyny Pawłowicz w stronę Izabeli Pek rozpoczęły kilka miesięcy temu, tuż po wyjściu na jaw romansu posła Stanisława Pięty. - Właśnie pojawiła się jakaś nowa Anastazja Potocka gustująca w politykach prawicowych... Sprawa niepełnosprawnych medialnie skończyła się, na medialną scenę totalni wtaczają „Anastazję”. Polacy już chyba przejrzeli te intrygi. Tym też rządu nie obalicie... - tego typu opinie posłanka Pawłowicz wyrażała już pod koniec maja tego roku.



  1. Wstrząsający wpis wnuczki Millera. „Morderczyni!”
  2. Prokuratura podała PRAWDZIWĄ przyczynę śmierci syna Millera
  3. Kaczyński dostanie szału! Za te słowa Piotrowicz wyleci na bruk
Następny artykuł