Ministerstwo Zdrowia zaniża statystyki dot. koronawirusa? Prof. Szemberg nie ma wątpliwości, liczby są o wiele większe

Ministerstwo Zdrowia zaniża statystyki dot. koronawirusa? Prof. Szemberg nie ma wątpliwości, liczby są o wiele większe Źródło: Pixabay/OrnaW

Ofiary koronawirusa są tematem kontrowersyjnym. Wiele osób uważa, że jest ich więcej, niż się oficjalnie podaje. Profesor matematyki zauważył ważny szczegół.

Ofiary koronawirusa to niechlubna statystyka, która rośnie z dnia na dzień. Dane o zakażonych oraz ofiar COVID-19, które są publikowane do opinii publicznej są zaniżone? Okazuje się, że statystyki, które widzimy w telewizji oraz internecie nie są w 100% dokładne.

Tomasz Szemberg, matematyk z Uniwersytetu Pedagogicznego, specjalista z zakresu geometrii algebraicznej i algebry przemiennej oraz kierownik granatów badawczych NCN wyjaśnia całą sytuację.

Ofiary koronawirusa są utajniane?

Profesor w rozmowie z portalem Interia oznajmił, że w rzecznik prasowy Ministra Zdrowia był pytany przez redaktora niemieckiego "Frankfurt Allgemaine Zeiung" skąd w Polsce mamy tak małą liczbę zakażonych oraz zgonów. Rzecznik odpowiedział, że te przypadki są w 100% potwierdzone. Nie są brane pod uwagę te, gdzie jedynie podejrzewa się zakażenie.

Testy PCR pokazują nam, czy pacjent jest na pewno zakażony koronawirusem. Testy tzw. serologiczne, które mają 90% pewności nie są brane pod uwagę. Według matematyka powinny, ponieważ jeśli już wskażą zakażenie, to nie ma możliwości, by się myliły. 

Profesor zaznacza, że informacje o zakażonych są zaniżane przez nadchodzące wybory. Okazuje się, że większość przypadków, które nie mają 100% pewności potwierdzenia wirusa w organizmie nie są publikowane do statystyk. Jest to zarazem zakłamanie rzeczywistości, w której żyjemy. Szybki test może nie wykryć choroby, ale jeśli ją wykrył, to mamy stuprocentową pewność. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Należy rozpoznać pewną zależność. W Polsce po 15 dniach rozwoju było zaledwie 61 zakażonych. W Holandii 12, w Norwegii 173, a w Szwecji 145. Wszystko przez to, że są raportowane osoby, u których wykonuje się testy genetyczne. Należy wziąć pod uwagę osoby, które są hospitalizowane w związku z podejrzeniem koronawirusa. Dużo ludzi znajduje się w szpitalu, ale nie wykonano im testu genetycznego, więc nie są brani pod uwagę jako zakażeni. Sama liczba testów jest bardzo mała.

W każdym kraju epidemia rozwija się trochę inaczej. Wiele osób zastanawia się, dlaczego w Niemczech, przy dużej liczbie zakażonych jest niska śmiertelność. Większość z nich to osoby młode, które przywiozły wirusa z ferii i przebieg choroby jest u nich łagodny. To, co słyszymy, że dzieje się we Francji, Włoszech i w Hiszpanii, spowodowane jest różnicą kulturową. W tych krajach jest moda na oddawanie starszych osób do domów opieki. U nas przeważnie rodzina opiekuje się seniorami. 

Dzisiaj grzeje: 1. Przełom w walce z koronawirusem, wynalazek Polaków ma 100% skuteczność. Ruszyła masowa produkcja
2. Rok szkolny zakończy się w formie zdalnej? Minister Edukacji dał jasną odpowiedź, uczniowie nie będą zadowoleni

Okazuje się więc, że ministerstwo przekazuje prawdziwe dane, ale z tego, co sobie wybrało. Według profesora nie mamy do czynienia z zafałszowaniem obrazu z testów genetycznych. Gdybyśmy jednak uwzględnili wszystkie testy, ten obraz byłby zdecydowanie gorszy. Podawanie takiej liczby nie ma najmniejszego sensu. Sam minister wspominał, że na koniec tygodnia możemy mieć o kilka tysięcy więcej zakażonych.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Gdańskie laboratorium oferuje prywatne testy na koronawirusa. Nie obyło się bez kontrowersji
  2. Dawid Kubacki pochwalił się nowym członkiem rodziny. To zdjęcie mówi wszystko (FOTO)
  3. Rząd planuje wprowadzić wielkie zmiany tydzień po Wielkanocy. Chodzi o handel
  4. Tragiczne informacje, nie żyje pięć osób z jednej rodziny. Świętowali urodziny, po kilku dniach zaczęli po kolei umierać
  5. Uparty husky nie chciał iść na spacer. Jego reakcja podbiła serca internautów, jak małe dziecko
  6. Nagle wjechali wojskowi i policja. Zabraniali nagrywać porażającą interwencję, dot. czekających na zamówione jedzenie osób

Źródło: fakty.interia.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News