Barack Obama znalazł się w ogniu krytyki ze strony ekspertów od polityki międzynarodowej, po tym jak nie zmienił swojego grafiku w związku z nasileniem się aktów terroru ze strony Państwa Islamskiego, które po ataku w Brukseli i Iraku, zapowiada kolejne masakry. Zdjęcia prezydenta USA podczas dość relaksujących aktywności oburzyły Republikanów i są jednoznacznie oceniane przez ekspertów z CFR. 

Podczas gdy świat po raz kolejny musi zmierzyć się z agresją Państwa Islamskiego, Barack Obama odbywa podróż po Ameryce Łacińskiej. Oprócz spotkań natury politycznej, tańczy tango w Argentynie na uroczystej kolacji (choć dość nieudolnie próbował się wykręcić), relaksuje się z rodziną w malowniczej Patagonii i gra w baseball z Raulem Castro.

Zdjęcia i nagrania, które obiegły sieć, najpierw oburzyły Republikanów, którzy nagłośnili temat, a potem zostały skomentowane przez ekspertów i samego prezydenta. Obama tłumaczył, że pozostał w pełni zaangażowany, ale eksperci, niezależnie od preferencji politycznych, mówią niemal jednogłośnie: to był duży błąd.

Sprawę skomentował między innymi Richard Haass, przewodniczący CFR (Council on Foreign Relations), czyli renomowanej organizacji zajmującej się polityką międzynarodową i wydawcy periodyku Foreign Affairs.

– To był potężny błąd. Prezydent mógł pojechać do Argentyny. Nie ma nic złego w pracy, ale trzeba być ostrożnym, jeśli chodzi o tego typu zdjęcia. Gra w baseball czy tańczenie tango jest nie na miejscu i znacznie odbiega od powagi sytuacji. 

Obama tłumaczył, że gdyby rzucił wszystko i zmieniał plany za każdym razem, gdy ekstremiści zaatakują, oznaczałoby to grę na ich zasadach oraz straty, jeśli chodzi o relacje z innymi państwami, w tym przypadku z Kubą i Argentyną.

https://youtu.be/Yv-5t_Wp0rc

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

źródło: Associated Press

...

Zobacz również