O co mu chodzi? Morawiecki zaczął mówić o Batmanie

O co mu chodzi? Morawiecki zaczął mówić o Batmanie

Wydawać by się mogło, że Mateusz Morawiecki nie jest szczególnie złotoustym politykiem, a jego słowa rzadko odbijają się szerokim echem. Minister finansów niedawno zaskoczył jednak nawiązaniem do jednego z najsłynniejszych superbohaterów, które teraz jest na ustach wszystkich. Dlaczego Morawiecki podczas swojego przemówienia odwołał się do postaci człowieka-nietoperza?

Bon mot o Batmanie padł podczas największej stacjonarnej imprezy dla programistów w Europie "HackYeah" w Krakowie. Morawiecki malowniczego porównania użył w kontekście starań rządu o poprawę sytuacji w państwie.

"Jak Batmani"

Morawiecki wyraził zadowolenie z faktu, że ma okazję spotkać się z fachowcami i fascynatami nowych technologii. Minister finansów docenił również ich wkład w budowę nowoczesnego państwa. - Jestem przeszczęśliwy, że udaje się włączyć pasjonatów, programistów w zadanie niezwykle ważne, bo dla mnie, to jest troszeczkę taka walka dobra ze złem - jakkolwiek by to patetycznie i manichejsko nie brzmiało - to ja wierzę w to gorąco, że mamy do czynienia z czymś takim, jak Batmani (...) walczymy w tych ciemnych mocach Gottam City, i staramy się rzeczywiście znaleźć najlepsze rozwiązania dla sprawnego państwa, dla usprawnienia państwa - stwierdził Morawiecki. Minister podkreślił również, że rola nowych technologii wzrasta i być może jest już istotniejsza niż ta, którą do odegrania mają... politycy. - Ważniejsza niż ryzy papieru, legislacja, którą tworzymy. A Polska ma cudownych, wspaniałych programistów - ocenił. Źródło: dziennik.pl Następny artykuł