Takiej wpadki nowego ministra w rządzie Mateusza Morawieckiego nie spodziewał się nikt. Politycy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele są wściekli! Nowy minister jest już o krok od utraty stanowiska. 

Minister spraw zagranicznych prof. Jacek Czaputowicz wybrał się w tym tygodniu do Berlina. Spotkał się tam ze swym niemieckim odpowiednikiem, Sigmarem Gabrielem.

ZOBACZ TAKŻE: To się dzieje teraz! Rozłam w PiS, Pawłowicz przerywa milczenie

Prawdopodobnie najważniejszym dla rządu PiS tematem, który podjęli politycy, były oczywiście wojenne reparacje. Co ciekawe, Czaputowicz stwierdził jednak, że „nie jest to kwestia, która stanowi jakiś balast w stosunkach między rządami”.

W wywiadzie dla jednej z niemieckich gazet szef polskiego MSZ powiedział za to, że temat reparacji „nie istnieje w stosunkach pomiędzy naszymi rządami”.

Słowa te rozwścieczyły nawet Jarosława Kaczyńskiego, który natychmiast w Sejmie zapewnił, ze PiS nie zmienia wcale swego stanowiska w tej kwestii! Od teraz wszystkie wypowiedzi minister będzie musiał konsultować z kierownictwem partii, a następna pomyłka skończy się dymisją.

Ekspresowa reakcja władz partii

– Minister nie przygotował się do tej wizyty. Dyplomacja dyplomacją, ale pewne kwestie są dla nas nie do złagodzenia. Stąd reakcja prezesa – powiedział w rozmowie z „Faktem” jeden z przedstawicieli partii rządzącej.

ZOBACZ TAKŻE: Cały świat zamarł! Komisja znalazła ODPOWIEDZIALNEGO za podłożenie BOMBY

Czas pokaże, czy błąd Czaputowicza nie będzie początkiem końca jego kariery na nowym stanowisku. Wściekłość Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego na pewno nie pomoże mu jednak w utrzymaniu prestiżowej funkcji.

Miażdżąca odpowiedź internautów na rekonstrukcję rządu [MEMY]


III wojna światowa: W tych miejscach na pewno ją przeżyjesz!

...

Zobacz również