Polacy stworzyli przełomowy test nowotworowy. Jest tak prosty, jak test ciążowy

Polacy stworzyli przełomowy test nowotworowy. Jest tak prosty, jak test ciążowy Źródło: Public Domain Pictures/George Hodan

Nowotwór to jedna z najstraszniejszych przypadłości, jakie mogą nas spotkać. Naukowcy z całego świata pracują więc nad odkryciem coraz skuteczniejszych form terapii oraz polepszeniem prawdopodobieństwa szybkiego wykrycia choroby. Polscy eksperci stworzyli prosty test, który może wskazać, czy w organizmie pojawił się konkretny rodzaj raka.

Nowotwór bardzo często może zostać wyleczony tylko pod warunkiem, że zostanie błyskawicznie wykryty. Wielu specjalistów stara się więc polepszyć jakość diagnostyki, aby większa liczba pacjentów mogła regularnie wykonywać potrzebne badania. Niestety, postęp naukowy w tej kwestii zdaje się nie do końca nadążać za potrzebami licznych chorych.

Nowotwór układu moczowego będzie łatwiejszy do wykrycia?

Polscy naukowcy pracujący na Uniwersytecie Gdańskim stworzyli więc test, dzięki któremu można w prosty sposób wykryć nowotwór układu moczowego. Okazuje się on bardzo podobny do popularnego testu ciążowego. Jeżeli próbka z kroplą moczu pacjenta zaświeci się na żółto wskutek reakcji specjalnego związku z białkami pojawiającymi się w urynie chorych, próba okazuje się pozytywna.

Warto zaznaczyć, że test zadziałał jak na razie skutecznie w 90 proc. przypadków, co jest bez wątpienia naprawdę imponującym wynikiem. Marker okazuje się więc szybki, prosty oraz bardzo praktyczny. W przyszłości uratuje być może naprawdę wiele żyć osób z całego świata.

- Zdarzyło nam się nawet dwa razy, że pacjent po użyciu naszego markera uzyskał wynik wskazujący na obecność nowotworu, choć inne metody diagnostyczne temu przeczyły. Niestety, po pół roku okazywało się, że pacjenci ci mają raka. Nasz test potrafi więc wykrywać chorobę na bardzo wczesnym etapie - powiedział prof. Adam Lesner z UG w wywiadzie dla forsal.pl.

Czy test wynaleziony przez polskich naukowców będzie powszechnie dostępny?

Na razie nie znamy niestety przyszłości przełomowego wynalazku polskich naukowców. Jego skuteczność oraz zapotrzebowanie na podobny produkt na rynku zainteresowały ponoć projektem nieznanych jeszcze powszechnie inwestorów.

Kto wie, czy wkrótce stworzony na Uniwersytecie Gdańskim test nie stanie się więc jednym ze standardowych sposobów diagnozowania nowotworu układu moczowego. Podobne rozwiązanie bez wątpienia ułatwiłoby wykrywanie choroby u naprawdę dużej grupy pacjentów, w przypadku których inne metody przez długi czas z niewiadomych powodów po prostu zawodzą.

Źródło: INN Poland

Następny artykuł