Kobieta zrobiła sobie lifting. Zmarła na bardzo rzadki nowotwór

Kobieta zrobiła sobie lifting. Zmarła na bardzo rzadki nowotwór Źródło: Pxhere/Public

Nowotwór atakuje coraz częściej młodych ludzi. Niestety, ze względu na zaniechanie profilaktyki odkrywany jest zwykle w już zaawansowanym stadium. Jest wiele przyczyn, które mogą spowodować jego powstanie. Mało tego - może mieć także podłoże genetyczne. Jak się okazuje, może być również efektem nierozsądnych, jednorazowych działań.

Nowotwór powstaje z najróżniejszych przyczyn. Często mają one podłoże genetyczne, czasem wynikają z niewłaściwej diety lub siedzącego trybu życia. Jak się jednak okazuje, może powstać również podczas pewnych zabiegów kosmetycznych. W ostatnich czasach coraz bardziej popularne są kliniki plastyczne, oferujące wszelkiego rodzaju usługi upiększające i korygujące "niedoskonałe" ciało.

Znaczna część kobiet nie czuje się dobrze ze swoim ciałem, marząc o między innymi korekcie nosa, powiększeniu piersi, pośladków i tym podobnych. Takie zabiegi są jednak dość drogie i niewiele z nich może sobie na to pozwolić. W takim wypadku pewna część, która uważa, że problem z ciałem nie pozwala normalnie funkcjonować, decyduje się na dokonanie zabiegu w mniej znanych, tańszych klinikach. Może się to wiązać z ryzykiem występowania przewlekłych chorób.

Jednak niewiele osób wie, że podczas takich zabiegów można się nabawić znacznie poważniejszego schorzenia. Pokazuje to przykład pewnej kobiety z USA, która zdecydowała się na zabieg gluteoplastyki, a więc wszczepienia implantów pośladków. Podczas zabiegu doszło do powstania mutacji w komórkach, która bardzo szybko doprowadziła do jej śmierci.

Nowotwór i śmierć w wyniku zabiegu kosmetycznego

W ostatnich latach bardzo popularne wśród kobiet są zabiegi powiększania piersi. Praktycznie każda klinika plastyczna oferuje tego typu usługę. Jednakże badania przeprowadzane w USA właśnie na przykładzie takich zabiegów pokazały jasno, że mają one potencjalny wpływ na rozwój komórek nowotworowych. Nowotworem tym jest bardzo rzadki chłoniak anaplastyczny z dużych limfocytów (ALCL), dotykający układ chłonny, będący częścią układu odpornościowego organizmu. Może on doprowadzić do poważnych powikłań, a w konsekwencji do śmierci.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ryzyko to dotyczy w szczególności implantów o lekko chropowatej powierzchni, np. teksturowych. Kobieta, która zmarła w USA miała przeszczepiany właśnie taki rodzaj implantów. Wkrótce po zabiegu pojawiły się pierwsze objawy i pomimo zabiegu chemioterapii oraz terapii antybiotykowej, nie udało jej się uratować. Zmarła zaledwie kilka miesięcy po usłyszeniu diagnozy. Jej nerki i płuca przestały działać.

Statystyki pokazują, że coraz więcej kobiet, decydujących się na dokonanie wszczepienia implantów ma problemy ze zdrowiem w wyniku infekcji. Niektóre z nich umierają i wskaźniki te nie wróżą najlepiej. Naukowcy przestrzegają kobiety, by były bardziej ostrożne i powściągliwe w modelowaniu własnego ciała, gdyż stawką jest ich własne życie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ile emerytury dostaje Krystyna Janda? Taka kwota zszokuje WSZYSTKICH emerytów
  2. Ile waży Dominika Gwit? Wszyscy kardiolodzy w Polsce złapią się za głowę
  3. Co dzieje się z czwartym jurorem "Tańca z gwiazdami"?! Niepokojące doniesienia mediów o nieobecności Michała Malitowskiego
  4. Kobieta zrobiła sobie lifting. Zmarła na bardzo rzadki nowotwór
  5. Rząd uderzy kolejną ustawą w Biedronkę i Lidla. Popularne dyskonty znikną z Polski?!
  6. Karuzela absurdu w "Barwach Szczęścia". Zaszła w ciążę po kąpieli z mężczyzną w jaccuzi?!

źródło: Focus

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News