Chory na nowotwór mężczyzna walczy o swojego syna. Pan Eugeniusz błaga o pomoc

Chory na nowotwór mężczyzna walczy o swojego syna. Pan Eugeniusz błaga o pomoc

Nowotwór może dotknąć każdego. Tak stało się w przypadku pana Eugeniusza, który - oprócz walki z własną choroba - musi zmagać się z niepełnosprawnością własnego syna. Mężczyzna jest zdesperowany. Błaga o pomoc.

Nowotwór zbiera obfite żniwo wśród Polaków. Nie oszczędził także pana Eugeniusza z Gdańska, który był bohaterem reportażu Polsat News. 78-letni mężczyzna musi zmagać się z nowotworem złośliwym i chorobą mięśni. Kilka miesięcy temu zmarła jego ukochana żona. Wydaje się, że to już wystarczająca ilość cierpienia jak na jednego człowieka. Tak jednak nie jest. Pan Eugeniusz ma jeszcze niepełnosprawnego syna. 44-letni Jan od urodzenia jest przykuty do łóżka. Cierpi na wadę wzroku oraz czterokończynowe porażenie mózgowe. Jest jedną z nielicznych osób w Polsce, które osiągnęły ten wiek przy tak dużym stopniu niepełnosprawności. Lekarze przyznają, że jest to przypadek jedyny w swoim rodzaju. Bardzo rzadko się zdarza, aby osoba z tak ciężką postacią choroby jeszcze żyła.

Nowotwór to nie jedyny problem pana Eugeniusza. Mężczyzna samotnie wychowuje niepełnosprawnego syna

44-letni Jan - mimo swojej znacznej niepełnosprawności - doświadczył bardzo wiele miłości i ciepła od swoich rodziców. Niedawno zmarła jego ukochana matka, więc chory na nowotwór ojciec sam się nim opiekuje. Nie ma mowy, aby oddał syna do domu opieki. Mężczyzna przyznaje, że aż 10 lat starali się z żoną o dziecko i będzie opiekował się synem, do końca swoich dni. Miasto stara się pomóc mężczyźnie oraz jego synowi i - jak zapewnia rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku - przyznaje im wszelkie możliwe dofinansowania. Na prośbę pana Eugeniusza, mężczyzn odwiedza również wolontariusz, który doraźnie pomaga w domowych pracach. Jest ich jednak tak dużo, że wsparcie jednej osoby to zbyt mało.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM:

Pan Eugeniusz błaga o każdą pomoc - potrzeba jest pomoc specjalistów, a on nie ma pieniędzy!

Synowi pana Eugeniusza potrzebna jest specjalistyczna opieka i regularna rehabilitacja. Ojciec jednak nie ma pieniędzy na profesjonalną pomoc. Nie stać go nawet na opiekuna dla syna, który proponuje swoje usługi za 20 złotych na godzinę. Dla schorowanego mężczyzny jest to zbyt duża kwota. Sytuacja finansowa rodziny jest bardzo trudna. Pan Eugeniusz błaga o wsparcie. Marzy o tym, aby mieć wystarczające środki, które pomogą mu nie tylko walczyć ze swoją chorobą, ale również jak najdłużej opiekować się swoim ukochanym synem.  



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Agnieszka Chylińska pokazała dom. Nikt nie przypuszczał, że gwiazda może żyć w TAKIM miejscu
  2. Opublikowano listę kobiet Wojewódzkiego. Gwiazdor TVN może być zły
  3. Dziś wieczorem setki tysięcy widzów włączą Polsat. Jeden z najlepszych filmów tej dekady
  4. "To jest dla mnie smutny wywiad". Wzruszający wywiad Roberta Janowskiego
  5. W środę fani Jana Pawła II siądą przed telewizorami. Nieznany film o papieżu
źródło: Polsat News Następny artykuł