Cieszyła się, że zaszła w ciążę. Wtedy lekarz powiedział jej, że ma raka

Cieszyła się, że zaszła w ciążę. Wtedy lekarz powiedział jej, że ma raka Źródło: .

Nowotwór pojawił się u kobiety w momencie, gdy cieszyła się z powodu zajścia w ciążę. Choroba mogła pokrzyżować jej plany na macierzyństwo, bowiem diagnoza zabrzmiała wyjątkowo brutalnie. Jej życie zmieniło się w koszmar za sprawą jednej wiadomości.

Nowotwór u 28-letniej Sylwii został wykryty tuż po tym, gdy dowiedziała się, że po raz drugi zostanie mamą. Radość w całej rodzinie była przez moment ogromna, jednak wszystko zmieniło się po tym, jak przyszła mama zaczęła uskarżać się na poważny ból. Lekarze szybko ją przebadali i postawili jedyną możliwą diagnozę. Okazało się, że kobieta ma raka, przez co w najbliższym czasie będzie musiała radzić sobie z poważnymi zmianami w życiu.

Choroba została wykryta podczas rutynowej wizyty u ginekologa, który zajmował się jej ciążą. Skierował on swoją pacjentkę do lekarza zajmującego się chorobami nowotworowymi. Potwierdził on przypuszczenia, jakie miał już poprzedni doktor. Wówczas Sylwia dowiedziała się, że na jej życie znaczaco wplynie nowotwór.

Nowotwór zmienił jej plany

Na szczęście kobieta zachowała trzeźwość umysłu i od razu zapisała się do specjalistycznego szpitala, którego pracownicy mieli pomóc jej w powrocie do pełni zdrowia. Nie spodziewała się jednak tego, jak będzie wyglądać oddział po jej przybyciu. 

- Pacjentka zgłosiła się do nas tydzień temu. Przeprowadziliśmy szczegółową diagnostykę, która potwierdziła podejrzenia, że mamy do czynienia z prawdopodobnym procesem nowotworowym - mówił Paweł Knapp, jeden z lekarzy pracujących podczas przybycia ciężarnej do szpitala. Nie jest to jednak koniec niespodzianek z udziałem kobiety.

- Zdaję sobie sprawę, że kiedy kobieta w ciąży słyszy słowo „rak”, wpada w panikę. Na szczęście współczesna medycyna daje ogromne możliwości. Nie musimy stawiać kobiety przed trudnym, wręcz dramatycznym wyborem, czy wybrać swoje życie, czy życie dziecka. W większości przypadków mamy możliwości by skutecznie leczyć, a dzieci przychodzą na świat zdrowe - dodaje lekarz.

Nowotwór zostanie w jej pamięci

Lekarze jak najszybciej podjęli próbę operacji, za sprawą której rak macicy miał zostać usunięty z organizmu. Po długim zabiegu tak właśnie się stało, lecz nie obyło się bez strasznych momentów. W jednej chwili lekarz musiał wyciągnąć płód z organizmu, by dostać się do macicy. Co ciekawe, nie doszło od przyspieszonego porodu. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dalsze decyzje będą podejmowane po porodzie dziecka. Póki co jednak pozostało do niego naprawdę dużo czasu, dlatego lekarze są umiarkowanie optymistyczni w temacie ratunku dla kobiety. Jak sami przyznali, mamy XXI wiek i trudno oczekiwać, że będzie trzeba dokonać wyboru pomiędzy życiem kobiety a życiem dziecka, co zawsze jest najgorszą sytuacją dla każdego rodzica.

  1. Najważniejszy mężczyzna w życiu Beaty Tyszkiewicz! Rzadko pokazują się razem, ale te zdjęcia rozczulą was do łez
  2. Anna Mucha miała romans z żonatym mężczyzną! Szokujące wyznanie: "Cenię żonatych za dyskrecję"!
  3. Zakonnik ujawnia PRAWDZIWY majątek Rydzyka. Lepiej usiądźcie, ogromny szok
  4. Maryla Rodowicz pokazała dziury. Teraz chce wystąpić w samych majtkach
  5. TVN upokorzony na oczach całej Polski. Do akcji wkroczyła policja
  6. TVP przekazało tragiczną informację. Nie żyje 60 osób, właśnie schwytano sprawcę

źródło: Poranny

Następny artykuł