Uczestniczka pierwszej edycji Big Brother przeszła piekło. Gehenna trwała bardzo długo

Uczestniczka pierwszej edycji Big Brother przeszła piekło. Gehenna trwała bardzo długo Źródło: youtube.com

Uczestniczka pierwszej edycji Big Brother już po zakończeniu emisji programu, przeszła prawdziwe piekło. Jej gehenna trwała bardzo długo, a patrząc na historię kobiety nie da się nie zauważyć, że życie w zupełności jej nie oszczędzało. Nie jedno, a kilka dramatycznych wydarzeń zbiegło się w czasie.

Alicja Walczak była uważana za jedną z najpiękniejszych uczestniczek programu Big Brother w jego polskiej historii. Kobieta o przepięknej figurze i cudownych, długich, czarnych włosach - robiła furorę, kiedy tylko pojawiała się na ekranach telewizorów. Niestety, życie po zakończeniu programu jej nie oszczędzało. Nowotwór, uraz kręgosłupa, poważny wypadek - to wszystko spadło na nią jak grom z jasnego nieba. 

Nowotwór sprawił, że uczestniczka Big Brother przeszła gehennę

Alicja Walczak była modelką, która skradła serca widzów programu. Wyróżniała się nie tylko urodą, ale również zachowaniem. Nigdy nie dawała wciągać się w jakieś intrygi, do tego wieczorami w domu Wielkiego Brata zatapiała się w modlitwie. 

 - Program był momentem zwrotnym, ponieważ po nim nastąpiła przemiana w moim życiu osobistym. Musiałam bardziej zanurzyć się w sobie, dojść do większej samoświadomości poprzez rozwój duchowy - tłumaczyła sama pani Alicja. Niestety, po zakończeniu emisji programu, spadło na nią wiele nieszczęść.

Nowotwór, uraz kręgosłupa odniesiony w wypadku, z którego z ledwością uszła z życiem. To wszystko sprawiło, że przez długi czas przechodziła prawdziwą, prywatną gehennę, która niejednego człowieka na jej miejscu - najzwyczajniej by złamała. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 - Miałam ciężki wypadek samochodowy, zderzenie czołowe, które dzięki Bogu przeżyłam. Doznałam poważnego urazu kręgosłupa, w związku z czym cały czas muszę być rehabilitowana - wspominała Walczak swój tragiczny wypadek. Do był dopiero początek piekła - potem właśnie pojawił się nowotwór. Co jeszcze bardziej przerażające, dokładnie na taki rodzaj guza zmarł jej tata. Sama chora wierzy, że uratował ją cud.

- Chodzi o raka drobnokomórkowego płuc (...) Badania potwierdziły, że w moim przypadku wszystkie guzki się cofnęły - wspomina swoje wyzdrowienie. To, że musiała przez chorobę i wypadek przejść praktycznie sama jest wyjątkowo przerażające. Na szczęście udało jej się wyjść z najgorszych momentów życia i teraz może służyć przykładem i dawać wsparcie innym, którzy znajdą się w podobnej do niej sytuacji.

1. Będziecie płakać! Córka sławnej polskiej piosenkarki została zamordowana. Po tragedii gwiazda zadzwoniła do matki zabójcy!
2. Wielki polski aktor zmarł tragicznie we własnym mieszkaniu. O tej tragedii mówili wszyscy
3. Biedroń przypomniał zapomniane słowa Kory. Teraz nabrały całkiem nowego znaczenia
4. LIDL przygotował petardę w odpowiedzi na promocję Biedronki! Rodzice nie będą zadowoleni
5. Wyjątkowo ważna rada papieża Franciszka dla wszystkich katolików
6. Dramat w M jak Miłość. Uwielbiana bohaterka ma raka, zapadła w śpiączkę

Źródło: Pomponik

Następny artykuł