Miała nieuleczalny nowotwór 4 stopnia. 10 dni po nowatorskiej terapii rak "zmiękł" zdumiewająco

Miała nieuleczalny nowotwór 4 stopnia. 10 dni po nowatorskiej terapii rak "zmiękł" zdumiewająco Źródło: youtube/ CBS Evening News/

Zachorowała na nowotwór, który jak się okazało, był nieuleczalny. Kobieta czuła, że jej dni są już policzone, jednak nim wydarzyło się najgorsze, postanowiła jeszcze poddać się nowatorskiej terapii. Nikt nie mógł przewidzieć, że tak to się skończy.

Nowotwór to koszmarna choroba, która może zaatakować każdego, bez względu na płeć, wiek czy stan majątkowy. Co gorsza, jego przypadków jest naprawdę wiele i nie każdy z nich lekarze są w stanie wyleczyć. Często bywa również tak, że choć początkowe leczenie przyniesie upragnione skutki to po kilku latach, a niekiedy nawet miesiącach, rak powraca i zdarza się, że ze zdwojoną siłą. Występują również przypadki takie jak te, o którym chcemy wam opowiedzieć, gdy nagle wszystko zmienia się o 180 stopni. 

Miała nieuleczalny nowotwór 4 stopnia. Pogodziła się z najgorszym 

Judy Perkins zawsze była okazem zdrowia, dlatego tym większym było szokiem dla niej i jej rodziny, gdy lekarze zdiagnozowali u niej nowotwór. Choć kobieta przeszła szereg operacji i zabiegów, a raka rzeczywiście udało się pozbyć, problem powrócił po 10 latach i tym razem zwiastował najczarniejszy scenariusz. Rak 4 stopnia z przerzutami, z którym zaledwie 5% chorych przeżywa 5 najbliższych lat po poznaniu diagnozy nie pozostawiał złudzeń.  

Judy wiedziała, że zostało jej niewiele czasu i mimo że obawiała się śmierci oraz ogarniał ją żal, pogodziła się, że niebawem będzie musiała pożegnać się z ukochanymi osobami. 

- Zdałam sobie sprawę, że umieram i na tym skupił się mój umysł, było mi przykro ze względu na moją rodzinę, ale byłam wdzięczna za życie, które przeżyłam - mówiła.  

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Po 10 dniach od nowatorskiej terapii wydarzyło się coś zdumiewającego 

Choć wiedziała, że zostało jej niewiele czasu, gdy Judy spotkała na swojej drodze dr Stevena Rosenberga z National Institutes of Health, który opowiedział jej o leczeniu immunologicznym i nowatorskiej terapii, postanowiła ostatni raz spróbować zawalczyć o własne życie. Terapia polegała na wyizolowaniu przeciwciał potrafiących wykryć i zniszczyć komórki nowotworowe. Dr Rosenberg i jego zespół w ramach eksperymentu i przetestowania skuteczności leczenia, wstrzyknęli je Judy.

Dzisiaj grzeje: 1. Nastolatka została zgwałcona na oczach matki. Po wszystkim kobieta powiedziała do córki jedno porażające zdanie

2. Watykan trzymał to w ogromnej tajemnicy przed światem. Papież Franciszek przeszedł operację

Wystarczyło 10 dni od zabiegu, by wydarzyło się coś, co kompletnie wszystkich zaskoczyło, choć przecież było ich nadzieją. 

- Już po około 10 dniach od zastrzyku poczułam, że nowotwór się robi miękki. Pomyślałam: cholera to naprawdę działa - opowiadała Jusy, której rak nie tylko w końcu zniknął, ale i nie powrócił już od 2,5 roku. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dopiero po ślubie zobaczył swoją żonę bez makijażu. Jego reakcja powala, upokorzył ją w okrutny sposób
  2. Obniżono Kaczyńskiemu emeryturę, mocno tajemnicze. I tak jest bajecznie wysoka
  3. Mąż strasznie upokorzył żonę podczas mowy pogrzebowej. Umarła na zabójczy nowotwór
  4. Nawet kret nie pomaga na zatkany zlew? Mamy sprawdzone rozwiązanie   
  5. Milion Polaków z ogromnym problemem. Ich pensje nagle ZMALAŁY

Źródło: webniusy 

Następny artykuł